Melissa, gruba czarna neurotyczka, nigdy nie była zakochana. Kiedy pewnego dnia ociera się o śmierć, postanawia nie godzić się dłużej na życie inne niż to, którego pragnie.
Sam i Jay, wbrew rozsądkowi i finansowym ograniczeniom, postanawiają przekształcić odziedziczoną posiadłość w pensjonat. Dom jest już jednak zamieszkany - przez duchy, które zmarły na jego terenie w różnych okresach.