W "Kotce na gorącym, blaszanym dachu" wkurzała niesamowicie, ale robiła to genialnie;) Za to w "Słodkim ptaku młodości" całkiem fajna. Może aparycja nieciekawa, jednak miała coś w sobie co pozwalało o tym zapomnieć...Przynajmniej w SBoY;) Strasznie przykre że straciła słuch:/
Histeryczna, irytująca, a i tak bez trudu zniewala Michaela Caine'a:-) chociaż z Jane Fondą nie ma szans ("Możesz sobie pożyczyć tylu krewnych, ile chcesz, począwszy od Adama i Ewy:-)