Macierzyńska miłość, tworząca dla syna iluzję wspaniałego świata, sprawia, że Romain Gary staje się jednym z najwybitniejszych powieściopisarzy, ale jest również wielkim obciążeniem.
Francja, wczesne lata 70. Wielu młodych ludzi wciąż odczuwa rewolucyjną gorączkę Paryskiego Maja. Jedną z takich osób jest student o imieniu Gilles, który angażuje się w rozmaite działania radykalnej lewicy. Choć polityka zabiera mu coraz więcej czasu, chłopak jednocześnie nie chce zrezygnować z marzeń o byciu artystą. Doskonale wie, że znajduje się w przełomowym momencie, a decyzje, które podejmie, odcisną piętno na całym jego przyszłym życiu.