Wieczorną kłótnię Piotra i Weroniki przerywają nagle na ulicy gangsterzy. Gdy dochodzi do szarpaniny, ginie syn wysoko postawionej oraz wpływowej urzędniczki.
Właściciel lombardu codziennie przekonuje się, że w jego branży raz bywa ciekawie, raz niebezpiecznie - a już na pewno nie brak okazji do śmiechu, wzruszeń i refleksji.