Walczący w służbie światła człowiek, wygnany ze swego plemienia ork oraz dotknięta klątwą elfka jednoczą siły, by zapobiec odrodzeniu się prastarego zła.
Krnąbrny elf rozbija sanie Świętego Mikołaja, a worek z prezentami kradną złodzieje. Losy świąt są teraz w łapach sympatycznego, ogromnego bernardyna o imieniu Beethoven.