Ludzie obejrzeli Labirynt albo Batmana i wydaje im się, że Paul Dano potrafi grać tylko psycholi. A jednak zagrał w tylu świetnych filmach, których "świetność" charakteryzuje głównie jego gra aktorska i kompletne wejście w postać. Od nerwowych, nieśmiałych nerdów, ekscentryków, poprzez relatable postacie, do budzących...
więcejBędę powtarzał to dopóki to się nie zmieni. Chłop niby grał u najbardziej liczących się obecnie reżyserów (PTA, Villeneuve, McQueen, Sorrentino, Bong), ale faktem jest, że nie spotykał się do tej pory z należytym mu uznaniem i zdecydowanie mniej ludzi go kojarzy niż z jego pokolenia np. Gyllenhaala, Pattinsona czy...
Zawsze miałam raczej hate niż love-hate relationship z Paulem Dano (osobiste przeżycia zaważyły na tym, że nigdy nie mogłam go znieść), ale ostatnio coś przełamało się we mnie po "Wojnie i Pokoju". Jego Pierre był świetny, ba teraz już nie potrafię sobie wyobrazić Bezuchowa z twarzą inna niż Danonowa (!). Chłopak ma...
więcej