Winston Smith jest funkcjonariuszem reżimu Oceanii. Z czasem mężczyzna zaczyna buntować się przeciwko totalitarnemu państwu, na którego czele stoi Wielki Brat.
Ojciec Goddard (Richard Burton) udziela spowiedzi w katolickiej szkole. Podczas spowiedzi, student Benjamin Stanfield (Dominic Guard) wyznaje Goddard'owi, że przypadkowo zamordował swojego kolegę Arthura Dyson'a (Dai Bradley) i pochował go w lesie. Ksiądz Goddard zaczyna dochodzenie w tej sprawie i odnajduje pochowanego stracha na wróble. Wkrótce student znowu przystępuje do spowiedzi i wyznaje Goddard'owi, że to był żart. Wyznanie to jednak nie uspokaja księdza i ponownie udaje się on do lasu w celu znalezienia ciała ucznia. Tym razem znajduje zwłoki. Żartobliwa spowiedź obraca się w tajemnicze morderstwo, tym bardziej, że poza konfesjonałem Stanfiled zaprzecza wszystkiemu... Napięcie w filmie stopniowo rośnie do granic zenitu, aż do samego końca, który okazuje się być zaskakujący.
W niewielkim miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych czarnoskóry mężczyzna zostaje oskarżony o zgwałcenie białej kobiety, co prowadzi do eskalacji przemocy.
Intelektualista Jimmy nie może znaleźć odpowiedniej dla siebie pracy i ciągle narzeka. Jego żona Alison jest już tym zmęczona. Przyjaciółka przekonuje ją, by od niego odeszła.
Rzymski Trybun Marcellus Gallio dowodził grupą która ukrzyżowała Jezusa Chrystusa. Podczas gdy Jezus umierał na krzyżu, żołnierze grali o jego szaty. Wygrał je Gallio. Szata ta była dla niego bez znaczenia, ale wielkim szacunkiem darzył ją jego niewolnik Demetriusz. Jednakże wkrótce trybuna zaczynają gnębić pewne pytania i wątpliwości, postanawia więc dowiedzieć się czegoś o człowieku którego ukrzyżował. Ale trudno jest uwierzyć, zwłaszcza w tamtych czasach ...