Napisali razem "PULP FICTION", ale to nowela Avary'ego (z Bruce'm Willisem) jest najlepsza.
Avary być może nie jest taką indywidualnością jak QT, ale czy musi być? On jest scenarzystą, a nie
celebrytą! Nie buja się po Cannes.
Zresztą przydawał się Tarantino, bo trzymał jego zwariowane pomysły w ryzach....
Mam mieszane uczucia co do tego pana jestem wielkim fanem Quentina Tarantino i gdy zauważyłem nazwisko widniejące przy paru jego filmach jako współscenarzysty zaczołem interesować się filmografią pana Rogera i stwierdzam że tylko jeden film według reżyseri Avary mi się podobał mowa tu o żyć szybko ... i prubuje znaleśc...
więcej