Leonor wraca z wyjazdu. Ojciec nie spodziewał się jej tego dnia. Przez kolejne dwadzieścia cztery godziny otaczająca ich rzeczywistość coraz silniej nabiera charakteru halucynacji. Ten niepokojący stan wprowadza pozorna normalność zachowań Francisca.
Film jest portretem pierwszej relacji, poprzedzającej świat zewnętrzny, relacji rodzinnej. Zimą w Lizbonie, ojciec, matka, syn i córka, spędzają samotnie dzień. Obraz, który rozwija się poprzez postacie, których antagonistą jest samo życie, w którym nie ma nic heroicznego.