Rok 1859, Karolina Południowa. Kiedy kilkuletni Tommy zostaje wychłostany przez sadystycznego nadzorcę, ojciec zabija oprawcę syna i zbiega. Wyjęty spod prawa niewolnik podróżuje na północ, planując kupić wolność chłopcu.
Martha rezygnuje z chemioterapii i przeprowadza się do miasteczka dla seniorów, gdzie planuje spędzić ostatnie tygodnie. Gdy poznaje Sheryl, postanawia spełnić swoje marzenie i powołać klub cheerleaderek.
Emocjonalnie zahamowana ciotka próbuje odnaleźć więź ze swoją trzynastoletnią siostrzenicą, która nie chce niczego więcej, jak tylko uciec z domu i zostać juggalo.
Ambitny weterynarz Travis zakochuje się w nowej sąsiadce o imieniu Gabby, jednak ich uczucie natrafia na przeszkody, bo każde z nich jest już z kimś związane.
"Warm Springs" opowiada prawdziwą, lecz mało znaną historię człowieka, który pokonując własne ograniczenia, został prezydentem. 39-letni Franklin Delano Roosevelt (Kenneth Branagh) zapada na polio i doznaje paraliżu dolnych kończyn. Jest rok 1921 i niewiele wiadomo o tej chorobie. Popularne jest przekonanie, że stanowi ona karę boską i chorych należy odseparować od społeczeństwa. W 1924 roku Roosevelt przenosi się na prowincję rolniczej Georgii, do Warm Springs, w nadziei, że tam odnajdzie cudowne lekarstwo na polio. Podczas gdy jego żona Eleanor (Cynthia Nixon) pomaga mu w pełnieniu publicznych obowiązków, Roosevelt zmaga się z brzemieniem choroby i styka się z ludźmi dotkniętymi nie tylko chorobą, ale i rasizmem, analfabetyzmem czy ubóstwem. W końcu zdaje sobie sprawę, że choć nie może chodzić, może prowadzić naród. W Warm Springs przy pomocy oddanej terapeutki (Kathy Bates), swojej żony oraz głównego asystenta (David Paymer), przyszły prezydent odnajdzie w sobie siłę.