
Szkoda wielka, że w tak młodym wieku zmarł człowiek, który miał żonę i dzieci, a do tego jeszcze na tak paskudną chorobę, ale tak całkiem szczerze - aktorem był żenująco słabym. Rola tego Robbiego Rottena prowokowała do przyłożenia w ten plastkiowy podbródek. Nie dlatego, bo był to tak dobry villain, tylko dlatego, bo...
więcej