"Byliśmy tymi, którzy wiedzieli, ale nie rozumieli. Świetnie poinformowani, ale niepotrafiący analizować. Przepełnieni wiedzą, ale bez doświadczenia. Kontynuujemy parcie do przodu, nie potrafiąc się sami zatrzymać." – to słowa Rogera Willemsena. Co pomyślą o nas przyszłe pokolenia? Czy będą patrzeć na nas z rozpaczą, jak przewiduje Willemsen? Film pokazuje dramatyczny obraz świata, o którym opowiadają intelektualiści i naukowcy, postulując konieczne zmiany na naszej planecie. Poznajemy nieograniczone możliwości naszego mózgu, spuściznę kolonializmu i wachlarz uczuć robota. Inspirujące spojrzenie na nasz świat daje nadzieję. To, kim jesteśmy, nadal zależy od nas, jeśli tylko zrozumiemy, że jesteśmy połączeni ze wszystkim i wszystkimi, zaakceptujemy ideę wspólnotowości i znaczenie słowa "My".
We wczesnych latach 90. Tbilisi przekształca się w stolicę Gruzji — nowego, niezależnego państwa, które powstało po rozpadzie Związku Radzieckiego. Kraj natychmiast staje w obliczu problemów społecznych: fali przemocy, wojny toczącej się na wybrzeżu Morza Czarnego (o sporne terytorium Abchazji) oraz samozwańczo wymierzanej sprawiedliwości. Jednak dla dwóch czternastolatek, Eki i Natii, nierozłącznych przyjaciółek, życie dopiero się zaczyna. Toczy się ono na ulicy, w szkole, w czasie spotkań z przyjaciółmi czy ze starszą siostrą. Eka dorasta bez ojca i buntuje się przeciwko zatroskanej matce i starszej siostrze. Z kolei ojciec Natii to alkoholik, który terroryzuje całą rodzinę. Dla obu rozkwitających dziewcząt życie toczy się dalej, mimo że poznały już smak męskiej dominacji, zbyt wcześnie zawartego małżeństwa i miłości pozbawionej złudzeń.