
Marty chce być gwiazdą. Nagnie więc wszystkie reguły, wejdzie w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, gotów będzie uwieść każdą kobietę, byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości.
noty jak z bajki i dałem się nabrać. film za długi, od połowy główny bohater już mnie irytował .Gość który z nikim się nie liczył, robił wszystko żeby zaspokoić swoje potrzeby, a nawet bardziej zachcianki. Gość z wybujałym ego, roszczeniowy i beztroski.
Chyba że chcieli przedstawić,jak żydzi doszło do władzy, to...
Nie wiem czym tu się podniecać. Jak dla mnie jeden wielki słowotok i ciągle dudniąca głośna muzyka, która irytowała i sprawiała, że słyszałeś tylko hałas, a nie konkretne melodie czy dźwięki. W filmie występuje w zasadzie jedno tempo: aby szybciej, aby głośniej, aby mocniej. Sceny sportowe też na bardzo przeciętnym i...
więcejHistoria Martiego to zlepek fikcji i półprawd wpleciona w absolutnie randomowe wątki fabularne. Trudno określić czym ten twór właściwie jest bo ni to film sportowy, ni dramat, ni komedia, 10% początku i 10% końca to tenis, reszta to zapychacze momentami zakrawające o komedie w stylu w krzywym zwierciadle.
Główny...