Zdesperowani ocaleli z katastrofy statku Ark One próbują kontynuować swoją misję. Członkowie załogi są samotni w bezkresnych głębinach kosmosu, bez szansy na ratunek.
Zawodowy tenisista Jordan (Casey Elliott) w wypadku samochodowym doznaje urazu barku. Wraz z menadżerem Nealem (Brian Krause) udaje się na Fidżi, aby poddać się rehabilitacji bez narażania się na nękanie ze strony prasy. Ellie (Melanie Stone) jest ostatnią z wielu fizjoterapeutek, które Neal zatrudnia, ale dziewczyna wkrótce odkrywa, dlaczego wszyscy inni zrezygnowali: jest okropnym pacjentem i czuje się tak winny z powodu wypadku, że nie chce już grać w tenisa. Mimo że Jordan temu zaprzecza, wolałby pozwolić, aby jego stan pogarszał się, aż nie będzie mógł nawet się ruszać, uważając, że nie zasługuje na sukces. Przed Ellie wielkie wyzwanie! Nie tylko musi okiełznać "przyjemniczaka", ale też pomóc mu pokonać ból fizyczny oraz poradzić sobie z tym psychicznym.
Maggie jest swatką i postanawia znaleźć chłopaka dla swojej szefowej na zbliżające się przyjęcie świąteczne. Plany psuje Jaxson, jej były z lat szkolnych, który został zatrudniony w wydawnictwie.
Historia rozpoczyna się od niemowlęcia dziewczynki, która nie rozwija się i której rodzicom powiedziano, że może nie przeżyć. Jej starszy brat błaga, żeby ją zobaczyć, a rodzice w końcu ustępują. Śpiewa dla niej i zdarza się cud - ona żyje. W ten sposób poznajemy Aubrey (Sarah Kent), mężatkę i matkę dwójkę dzieci, a jej marzeniem jest dołączenie do chóru Mormon Tabernacle. Aubrey próbowała już raz, ale proces przesłuchań był tak intensywny, że się nie dostała. Tym razem jest naprawdę zdeterminowana!
Sześcioro przyjaciół zakrada się do nawiedzonego domu w noc poprzedzającą jego otwarcie na Halloween, tylko po to by dowiedzieć się, że chęć zabawy zamieni się w ich najgorszy koszmar.
Młoda artystka zaczyna udzielać lekcji sztuki kuzynowi swojej współlokatorki. Mimo że chłopak jej się podoba, dziewczyna nie potrafi zapomnieć o idealnym mężczyźnie, którego sobie wymyśliła.