Jest swietną aktorką , niedocenianą , należał się jej oscar przynajmniej raz. Jest pięna ale to bardzo surrealistyczna uroda , bo niby patrząc na nią można by pomyśleć - ale brzydal. Ale ja spojrzałem na nią z przymrużeniem oka i ujrzałem jedną z piękniejszych aktorek. I do tego utalentowanych..
Naprawdę trudno mieć pretensje do postaci męża, że zdradza... Aktorka świetna, ale menopauzę przechodzi strasznie. Patrząc na hollywoodzkie standardy aż dziwi, że nadal dostaje role. Czyżby talent stał się najważniejszy. W to nie chce mi się jakoś wierzyć.