W 1959 roku eksperyment obcych kończy się fiaskiem, gdyż ich statek rozbija się o ziemię i zakaża tajemniczą substancją członków studenckiego bractwa. Ich ciała zostają zamrożone. Pewnego dnia dwóch kujonów powoduje odwilż. W rezultacie następuje zakażenie całego studenckiego kampusu przekształcając ludzi w zabójcze zombie.
Dwóch detektywów z policji nowojorskiej dostaje zadanie odnalezienia 87 000 dolarów stanowiących oszczędności całego życia biednych, czarnych rodzin z Harlemu. Pieniądze wpłacano na fałszywą kampanię „Powrotu do Afryki”, a do ukrycia skradzionej sumy posłużono się belą bawełny, która w filmie nieustannie zmienia właściciela. Obaj detektywi – Grabarz Jones i Trumienny Ed Johnson – to czarni policjanci, za którymi ciągnie się opinia brutali i gwałtowników. Ich szczególne podejrzenia kierują się w stronę odnoszącego sukcesy, charyzmatycznego przywódcy czarnego ruchu rasowego, wielebnego Deke’a O’Malley’ego. Osią jego kampanii rasowej jest ratalne sprzedawanie czarnej biedocie biletów na statek, który ma ich zabrać z powrotem do Afryki.