Na podzielonym na cztery równe części ekranie eksponowany jest transparent z napisem "Pokój zwycięży". Słychać wiwatujący tłum i miarowe kroki żołnierzy. W ramkach wewnętrznych kadrów widać ich hełmy, buty, uzbrojenie. Kolejno prezentowane są narzędzia walki: broń maszynowa, czołgi, kolczugi. Ptaki w kluczu składającym się na hasło "pax" okazują się flotą białych samolotów wojskowych. Co prawda, jeden z nich trzyma w dziobie gałązkę oliwną jako znak pokoju, ale jest mechanicznym ptakiem. Zwarta bryła wojska także tworzy widoczny z góry zarys gołąbka pokoju. Nagle dowódcy dają sygnał do ataku - podział na cztery części obrazu znika na rzecz gwałtownego chaosu wojny. Biały samolot-ptak zrzuca bomby. Kiedy ustają walki, z ciemności wyłania się uścisk dłoni nowych sojuszników, za nimi leży przetrącony transparent z napisem "Pokój zwycięży".
Krępy, owłosiony trzmiel budzi się ze snu i wylatuje z gniazda, skuszony zapachem kwiatów. Kwiaty rumianku wabią go drżeniem delikatnych, białych płatków. Trzmiel zanurza swą trąbkę w kwiatostanie. Przerywa zapylanie na widok motyla. Lecąc za nim, spostrzega chabra. Kielich pulsując, otula tłusty korpus owada. Zapada zmrok. Trzmiel odpędza pszczoły od zamkniętych kielichów kwiatów jeżyny. Skacząc z kwiatka na kwiatek, zapyla kilka gatunków kwiatów polnych, od fiołków po maki. Aż trafia na bajeczną, karminową lwią paszczę. Wyczerpany, chce od niej odfrunąć do innej, ale wyczuwa łańcuszek na stopie. Lwia paszcza chichocze, a trzmiel uwięziony osuwa się na jej płatki.
Po dwóch stronach na granicy państwa stacjonują wojska. Przypadkowe skierowanie broni w stronę przeciwnika wywołuje natychmiastową mobilizację. Nadciągają posiłki z głębi krajów, obie strony zbroją się i zarazem maskują zielenią. Z czasem zieleń rozkwita, wokół wyrastają grzyby, a w lufach czołgów wiją gniazda ptaki. Mieszkańcy okolicy przychodzą na grzybobranie, dzieci bawią się między drzewami, z cienia krzewów korzystają kochankowie, a złomiarze rozkręcają pojazdy militarne. Hasło "Chrońmy zieleń" podane w kilku językach wyraża prawdziwe przesłanie filmu, zamiast wezwania do mobilizacji wpisanego w łaciński tytuł.
W małym miasteczku z kina wylegają widzowie. Pośród nich nastolatka zakochana w amantach filmowych. Dziewczynka kradnie z gabloty zdjęcie idola i wiesza je w swoim różowym pokoiku pełnym fotosów aktorów, obok Belmondo. Następnego dnia ku jej zaskoczeniu Tadeusz Ross podjeżdża po nią sportowym czerwonym autem i zabiera na przejażdżkę. Mkną przez miasto z kolażu wycinków z gazet. Gwiazdor zaprasza ją do swojej wykwintnej willi. W sypialni dziewczynka odkrywa ściany pełne przyszpilonych fanek. Mężczyzna zbliża się do niej z wielką szpilą. Rozdzierający krzyk kończy tę animowaną parodię baśni o Sinobrodym.
Koziołek Matołek udaje się w zamorską podróż. Kupuje balię, robi zapasy żywności. Wszyscy przyjaciele przychodzą, aby go pożegnać. Po długiej podróży koziołek dociera na wyspę małp. " Słynny polski serial animowany opowiadający o niezwykłych podróżach i przygodach niezdarnego, ale bardzo sympatycznego Koziołka Matołka. Celem wyprawy Matołka jest Pacanów, miasto słynące z kowali, którzy potrafią podkuwać kozy w piękny i elegancki sposób. Po drodze na kozioczyha wiele niebezpieczełka ństw, z których udaje mu się jednak wyjść obronna ręką. Zawdzięcza to swojemu sprytowi i pomocy innych, jak na przykład wtedy kiedy zostaje zaatakowany przez rozbójników. Ma również wiele przyjemnych spotkań, podczas których poznaje nowych ciekawych przyjaciół. Dzięki swej pomysłowości potrafił też pogodzić skłócone zwierzęta w dżungli organizując im orkiestrę i chór składający się z pięknie śpiewających ptaków. Wszystkie przygody Koziołka Matołka są dla niego pozytywną nauką na przyszłość i pozwalają mu dowiedzieć się czegoś nowego o otaczającym go świecie. " (cyfra.nipu.p)