Witia i Sierioża to partnerzy pracujący jako konwojenci, którzy od dawna zajmują się przewożeniem pieniędzy, ale co jakiś czas coś idzie nie tak. Kiedy ich samochód znów zostaje zaatakowany przez rabusiów, chłopakom udaje się odeprzeć napad. Przypadkiem odkrywają, że napad został zorganizowany przez ich własnego szefa. Żeby się na nim zemścić, decydują się na desperacki krok: postanawiają obrabować… samych siebie.