Pod koniec lat 90. w Krakowie dokonano makabrycznego odkrycia. W Wiśle znaleziono fragmenty ludzkiej skóry. Tak zaczęła się jedna z najbardziej intrygujących i kontrowersyjnych spraw w historii polskiej kryminalistyki. Teraz, po latach błędnych tropów, wątpliwych decyzji i uniewinnienia głównego podejrzanego - Roberta Janczewskiego, HBO Max odsłania kulisy tej dramatycznej historii.
Wielomilionowe odszkodowanie temu panu powinni wypłacić: prokurator, śledczy oraz sędziowie, ale niestety po raz kolejny za ich błędy zapłacimy my wszyscy.
Ogólnie dokument dotyczy sprawy zaginięcia kobiety. Jednak w samym dokumencie mało jest o jej osobie, za to więcej o głównym podejrzanym. I to na nim skupia się praktycznie cała opowiedziana historia. Są momenty mniej wciągające, dłużące się, ale ogólnie ciekawa produkcja. Polecam 6/10
Dręczyli standardowego incela, bo miał niefart zapisać się kiedyś na karate i mieć staż w prosektorium, ale w moment odczepili się od atrakcyjniejszego, inteligentnego, wysportowanego Ruska. Wcale to nie z takim poszłaby na randkę alternatywna, zagubiona studentka.. Gość podwiesił pod sufitem ojca, łeb odciął łopatą i...
więcej