Muminki

Tanoshii Moomin Ikka
1990 - 1991
7,6 45 tys. ocen
7,6 10 1 44940
7,7 13   krytyków
Muminki
powrót do forum serialu Muminki

Kiedy oglądałam Muminki, cholernie się bałam tych postaci(a Buki to już najbardziej). Czy to na pewno jest bajka dla dzeci? W końcu wiele użytkowników potwierdza moją tezę("bałam się tej bakji").

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Hifumi

Powiem Ci to tak. Tove Jansson która była autorką Muminków jak twórcą rysunków, napisała serię książek o Muminkach z myślą o dzieciach. Rysunki raczej były przyjazne, książki są pełne pięknych cytatów i w ogóle. Postacie takie jak Buka, Hatifnatowie itp. mają ukazać, że "Nie taki diabeł straszny jak go malują". Niektóre postacie są przerażające, ale nikomu nie robią krzywdy. Zresztą, nie raz jest mowa o tym w książce jak i bajce tv. Na pewno sama bajka często przeraża przez muzykę która nadaje klimat. Jednakże jak to każda bajka czegoś uczy, ma morał i ukazuje różnicę między dobrem a złem. Przeraża często dzieci, bo jak to dzieci. Nie do końca wszystko rozumieją i nie zawsze wynoszą wnioski z obejrzanej bajki. Po prostu jak się patrzy na samą Bukę to często dzieci płaczą, a tak na prawdę Buka tylko strasznie wygląda - bo zła nie jest (jest nieszczęśliwa i samotna).

ocenił(a) serial na 10
Hifumi

ta bajka nie jest może straszna, tylko taka momentami mroczna. Pamiętam, że kochałam Muminki, mimo,że czasami przytulałam się do psa w czasie oglądania :D Tak jak niektórzy dorośli wola horrory a inni komedie romantyczne, to i są dzieci z różnymi gustami.

ocenił(a) serial na 9
kortufka

Buka nie była taka straszna, ale Hatifnatowie to do teraz mnie przerażają
:P Nigdy nie zapomnę jak otoczyli Paszczaka na słupie, trzęsąc tymi niby-
łapkami...brr... Aaa i jeszcze okropne były te rośliny, co im Włóczykij do
tańca przygrywał. Źle im z oczu patrzyło ;)

ocenił(a) serial na 9
purrie

Jak to ;D Buka nie była straszna? ;p Była straszna. Zawsze jak widziałem, że nadchodzi buka to oczy zasłaniałem. Dziś się zastanawiam jak można się bać takiej prostej grafiki(z tego co pamiętam to był pół elipsy, włosy i oczy ;P), ale kiedyś to było straszne.

10/10 oczywiście ;D

ocenił(a) serial na 7
yersis

Ja pamiętam jak kiedyś kuzynka z kuzynem (bodajże w czwartej klasie) straszyli mnie buką xD. A bajka sentymentalna. Bardzo lubię ^^ szkoda że na razie nie leci w TV...

ocenił(a) serial na 9
Hifumi

Kiedys mialem komiks z muminkami to sralem ze strachu na widok buki :P

Hifumi

Ja tam jak byłem mały lubiłem tą bajkę, ale dziś z perspektywy lat wydaje mi się strasznie dziwna. Może dlatego, że była robiona przez japończyków, o ile pamiętam. A jak to wygląda z książkami? Czy są bardziej normalne, czy może zeschizowane tak jak "ekranizacja"? Zabawne? Infantylne? Jest w nich nordycki "duch" (którego w zjapońszczonej bajce próżno szukać) czy nie? Ogółem - warto czytać? A szczególnie: Czy warto czytać, w nieco "starszym" wieku?

Pytam tylko dlatego, że niestety mam wyraźną słabość do Skandynawii, i nie chciałbym przeoczyć czegoś (hipotetycznie) wartościowego z tamtych stron. Pzdr.

ocenił(a) serial na 10
xoixoi

Muminki te tutaj było wyprodukowane nie tylko przez Japończyków, ale też i Finów oraz Holendrów. I w takich okolicznościach trzeba przyjąć, że to jest anime - bardziej zorientowani w temacie na pewno zauważą specyficzny charakter animacji ;]
A jeżeli chodzi o samą produkcję, to jest po prostu genialna. Nigdy jej nie zapomnę. Odnośnie tej grozy - dla mnie to jest naprawdę OGROMNY PLUS !!! Pełno jest bajek, w których z odcinka na odcinek dostaję się tę samą papkę: wszyscy się śmieją, rozmawiają z narratorem, pomagają sobie itd.
A w Muminkach? Jest niesamowity klimat, który również tworzę te różne sytuacje, te postacie (również mroczna Buka i cała reszta). Raz jest wesoło, raz poważnie. Nie mogę powiedzieć, że nie lubię Muminków bo bym skłamał. Lubię i to bardzo. Jedna z moich ulubionych bajek dzieciństwa. Klasyka po prostu. I tak już zostanie :))

ocenił(a) serial na 8
xoixoi

a jakie są wyznaczniki nordyckiego ducha? czym się wyróżnia sztuka tamtych stron? dzięki z góry

Hifumi

hehe, ja się Buki strasznie bałam, ale nic nie było w stanie mnie powstrzymać przed oglądaniem jednej z moich ulubionych bajek:)
pamiętam ten odc w którym Buka się pojawiała: oglądałam z rodzeństwem w kuchni (jeszcze po ciemku w dodatku xD), jak Buka się pokazała to starszy brat zwiał z kuchni, młodszy schował się pod stołem:P

ocenił(a) serial na 4
Hifumi

bałam? ja umierałam ze strachu.. gdy ktoś chociażby wspomniał imię, któregoś z bohaterów to ja odrazu leciałam w płacz.. a gdy natknęłam na nią w telewizji to niemożna było mnie uspokoić...

to pewnie przez mojego starszego brata, który zawsze mi śpiewał: Muminki Cię śledzą, zabiją i zjedzą, Muuumiinkii...,ale i ta mroczna atmosfera wokół Buki, Włóczykija czy Małej Mi zrobiła swoje ;]

to jest świetny horror dla bachorów.

ocenił(a) serial na 4
anae

ach.. i zapomniałam dodać, że przez tą bajeczkę wyrabialiśmy sobie wyobraźnię ;p
moja ogólna ocena to 8 ;]

ocenił(a) serial na 10
Hifumi

hee.. noo widze..ze nie tylko ja patrzylam na Buke z przerazeniem.. xP

ocenił(a) serial na 8
Hifumi

I właśnie to było w tej bajce wspaniałe. Czasem była straszna, czasem zabawna, zawsze wciągająca. Dziecko czasami też musi się lekko przestraszyć, zaniepokoić a potem obejrzeć szczęśliwe zakończenie xD. Gdy byłem mały właśnie to uwielbiałem w Muminkach, autorzy nie traktowali dzieci jak małych idiotów oglądających tylko bajki w stylu Strusia Pędziwiatra.

Hype

Oj tak, i moim prześladowcą była Buka, pamiętam jak w pierwszej gimnazjum gdy ze znajomymi rozmawialiśmy o swoich lękach z dzieciństwa i ktoś wspomnial o Buce to się popłakałam (to dziwne, ale ze strachu) (bo to był taki szok, brutalne przypomnienie tej postaci (która totalnie zniknęła z mojej pamieci)). A tak poza tym to kochałam muminki, ich czarodziejski, tajemniczy i na przemian radosny z ponurym klimat. Tego czarodzieja (szamana, podróżnika czy kto to tam był) na czarnej panterze, Włóczykija i te małe białe, roślinowate stworki. Nie ma co, będę oglądać muminki z moimi dziećmi w przyszlości ;D