Mnie rozwaliła jak nigdy. Serio, koleś potrącony przez samochód z prawdopodobnym urazem głowy i wielonarządowym, po długiej resuscytacji z defibrylacją asystolii (…), przywrócony do życia wstaje, idzie na zewnątrz szpitala do potencjalnej miłości swojego życia pogadać, a potem wraca bo „pewnie nic mu nie jest ale...