7,3 6 023
oceny
7,3 10 6023
1 804
chce zobaczyć
{"type":"film","id":689479,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Star+Wars+Rebels-2014-689479/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Star Wars: Rebelianci
  • "Not until we chase the Empire from Lothal and show the galaxy that for all their power.. they can be defeated"

    Finał.. finał musiał być wyzwoleniem Lothal spod jarzma Imperium, po prostu tak musiało być w finale skoro od tej planety się zaczęło, skoro była zawsze w centrum wydarzeń nawet jeśli akcja miała miejsce gdzieś w kosmosie. I wyszło naprawdę dobrze, lepszego finału chyba i tak bym się nie spodziewał :)

    14 - Rex, Kallus, Hondo, Vizago, Gregor i reszta klonów, Ketsu, i jeszcze parę osób z drugiego planu.. dawno nie widziani wrócili na finał :D (klony mają teraz AT-AT za ruchomą bazę, haha :D)
    - sympatyczna przemowa o starych czasach Republiki i o Jedi :)))
    - pytanie warte milion baksów zadawanych przez fanów: "jaki jest związek Ezry z wilkami" zadane przez Sabine xd Odpowiedzi i tak nie dostaliśmy ale czy to ważne?
    - świetna akcja z atakiem na bazę Rebeliantów na Lothal. I świetne sceny akcji miał chyba każdy z ważniejszych bohaterów.. w tym Chopper xD Sabine rządziła w powietrzu a Ezra walczył jak rycerze Jedi za czasów starej republiki a Zeb miał scenę w swoim stylu ala Comando :D
    - jak Hera się pojawiła i motyw muzyczny SW - coś pięknego;
    - "Where is your army now, Jedi?" - i Ezra z Loth-wilkorami.. bezcenne :))) Podkład muzyczny zajebisty a mina na twarzach Rukha i pani gubernator Pryce.. nie da się opisać słowami, satysfakcja gwarantowana :D:D
    - "Wolf Pack", hehe, zacny smaczek ;)

    "The day I betrayed your Empire, governor, was the day I finally stopped betraying myself"

    15-16 - pierwsza scena z Ezrą i miałem tylko w głowie: co będzie z Ezrą w finale? ;) Przyznam, że świetnie pozbyli się go z wydarzeń z OT a jednocześnie zachowali przy życiu.
    - fajny tekst Rexa o im gorszej misji z Jedi, tym lepszych rezultatach XD A sama misja: typowa dla planów Ezry.. i latający świniak, haha xD
    - Thrawn i jego tekst o tym, że spodziewał się, że Pryce da ciała ale nie sądził, że aż tak :D
    - WRESZCIE komuś wyszło udawanie kogoś przez mica w tym serialu :D Ryder był tym kimś! xd
    - przyznam, że ogólnie plan pozbycia się Imperium z Lothal brzmiał intrygująco, o tyle nie sądziłem, że to 'miasto' a raczej ta kopuła to jeden, wielki statek kosmiczny. To nawet zrozumiałe, jak Imperium było w stanie szybko podbijać planety.
    - uwielbiam ten opanowany sposób bycia Thrawna i jego analityczne podejście do sprawy. Pokaz siły Destroyera na mieście było czymś.. odświeżającym; i ta maska z zakonu Jedi na biurku :D
    - wow.. Ezra i Imperator (który poprzez hologram wygląda jak dawniej, buehehe), kuszenie ciemnej strony mocy w finale serialu i.. nawiązanie do tego dojechanego odcinka nr 13 ze świątynią Jedi a raczej portalem znajdującym się na świątyni.. no po prostu wow
    - 'he's crazy' - mówi ten świrnięty :D Zeb wreszcie zrobił akcję na miarę swoich predyspozycji fizycznych :D
    - personalni ochroniarze Palpatine'a wreszcie mieli okazję się wykazać;
    - RIP Gregor ("że walczyliśmy o to, co sami wybraliśmy za słuszne") i Rukh (załatwiony po mistrzowsku + Zeb miał ubaw w rozmowie z Thrawnem)
    - wow po raz kolejny bo zdawałoby się, że proceduralny wątek z wielorybami kosmosu był tylko proceduralny a tutaj proszę :)
    - "the force will be with you, always" - i znikają.. i miałem ten sam wyraz twarzy i milczenia, co bohaterowie :(
    - piękne fajerwerki na koniec.
    - EPILOG już po wydarzeniach z OT i bitwy o Endor.. WOW! Opad szczeny, nie spodziewałem się. Świetnie pozbyli się postaci Ezry z OT nie zabijając go w finale, Zeb i Kallus zniknęli u rodziny Zeba na nowej planecie (przy okazji zahaczyli o ten wątek z wybiciem przez Kallusa pobratymców Zeba - taki tam zacny ukłon), wiemy, że Hera i Rex walczyli również przy bitwie o Endor, Jason Syndulla (Kanan i Hera mieli moment? Wow :P Jeszcze lepiej to chyba świadczy o tym wątku, który tym bardziej uważam za najlepsze love story w SW na dzień dzisiejszy), Ashoka wróciła w finale ale inaczej, niż sobie to wyobrażałem i po latach, i po OT.. i lekko otwarte zakończenie sugerujące, że mają materiał na serial dziejący się po wydarzeniach z OT a przed TFA z Ezrą jako, mam nadzieję, wyjadaczem mocy (Luke też się może przewijać, mały Ben i w ogóle.. chyba, że akcję umiejscowią już po zniknięciu Luke'a..). Jest.. powiedzmy bardzo intrygująco bo nawet jeśli to materiał na książki/komiksy to nie można odmówić Disney'owi, że nie odwalił kawał dobrej roboty z finałem serialu. Zważywszy, że "Wojny klonów" były po prostu 'urwane' i była, przynajmniej moja, obawa o to, że serial nie będzie miał stosownego zakończenia wątków (dobra, dobra, wiem, że po "Wojnach.." jest film "Zemsta Sithów" i nie musiało być żadnego zakończenia, ale obawa to obawa :p).

    Odnośnie samego serialu: widać doświadczenie Dave'a Filoni i tego, że pracował nad serialem "Wojny klonów". Wg mnie tam było coś takiego, że wraz z kolejnymi sezonami serial stawał się coraz lepszy jakościowo i zwłaszcza pod względem rozpisanych historii, by od s3 stać się naprawdę solidną produkcją z ciekawymi wątkami rozwijającymi kanon (zwłaszcza film "Atak klonów"), a kolejne sezony to były już po prostu świetne historie. Przy Rebeliantach czuć było właśnie ducha tych późniejszych i lepszych sezonów z "Wojen.." od samego początku i dlatego oceniam serial bardzo dobrze jak na standardy SW. Przyznam również, że tutaj historia była pięknie opowiedziana i nawet, gdy zdarzały się gorsze momenty to te lepsze wynagradzały z nawiązką. Ostatni sezon, 4, oceniam najwyżej bo to co zrobiono w ostatnich odcinkach było po prostu niesamowite (i chyba tylko zabrakło fan-service'u z Vaderem.. no ale był Imperator!) a odcinki o świątyni Jedi były po prostu odjechane. Myślę sobie również, że dobrze, że sezon zakończono na sezonie 4 i nie rozwlekano na siłę historii - przez to dużo się zazwyczaj działo i rzadko zdarzało się pomyśleć, że serial wydłużano na siłę (owszem, były odcinki typowo proceduralne ale w niczym nie umniejszało to historii w nich zawartych). Ogólnie serial oceniam na równi z ostatnimi 3 sezonami "Wojen klonów" pomimo tego, jak różnie zaprezentowano różne aspekty i wątki. Jedynym chyba minusem lub wadą, taką ważniejszą, uważam za totalne olanie Inkwizytorów po s2 zwłaszcza, że była mowa w s1 o 'siedmiu braciach i siostrach' (czy jakoś tak) a w serialu przewinęło się tylko 4/5 Inkwizytorów (nie pamiętam dokładnie bo raz pod koniec sezonu s2 przewinął się ten jeden random-Inkwizytor xd).

    A jak Wasze wrażenia po finale? Jak wrażenia po całym serialu? :)

  • matiiii Ja jeszcze nie obejrzałem i nie prędko to nastąpi, ale cytując Ciebie: "jak Wasze wrażenia" - dam znać.
    Z innej beczki: Czy będzie 5 sezon, czy 4 to zakończenie serii Rebeliantów?

  • wifi_wifi ocenił(a) ten serial na: 9

    slawek41 Totalne zakończenie serialu, chociaż zostawiono parę wątków otwartych.

  • slawek41 W takim razie zazdroszczę tylko, że to JESZCZE przed Tobą - finał naprawdę kapitalny!
    Jak @wifi_wifi napisał - definitywny koniec Rebeliantów, ale furtka zostawiona na serial dziejący się po OT (albo książki/komiksy ale prędzej spodziewam się serialu dla tej nowej platformy streamingowej Disney'a). Jeśli Filoni będzie za niego odpowiadał - będę wniebowzięty :)

  • wifi_wifi ocenił(a) ten serial na: 9

    matiiii Moja opinia z pewnej grupki na fb, uwaga spoilery.
    Filoni - Ty stary, zakapelusznikowany draniu. Naprawdę rzadko mam tendencję to głębokich feelsów przy serialach animowanych, ale w tym odcinku niemal dwukrotnie uroniłem łezkę. Na początku gdy Ezra wybiera wentylację i dostaje ciche przyzwolenia od Sabine oraz Choppera. I drugi raz podczas ostatecznego montażu, gdzie widzimy Zeba i Kallusa jako best-buddies.
    Moim zdaniem odcinki genialne, bardzo dobra animacja starć, ten serial naprawdę zakończono z przytupem. Dostajemy mnóstwo smaczków i tak jak Filoni powiedział nie było w historii tak naprawdę prawdziwego fillera. Pojawienie się wielorybów uradowało mnie niezmiernie, martwiłem się tylko o los niebieskiego. Ale już w drugim sezonie nie miałem z nimi problemu także być może to tylko ja. Niewiele postaci zginęło ale nie odczułem aby był to jakiś problem.
    Gratuluję również rozwiązania kwestii niebieskiego oraz Ezry. Obu postaci należało się pozbyć w jakiś sposób z OT a dzięki temu możemy liczyć na powrót Thrawna w Sequel Trylogii. Dzięki temu że zestawiono go z Ezrą młodym Jedi, mogą się naprawdę od siebie nawzajem wiele nauczyć. Martwi pozostawiona przy życiu Ahsoka, cieszy brak wyjechania z jakąś szczególnie romantyczną relacją na koniec. Bardzo ładnie powrócono do wątku łączności Ezry z przyrodą, co od zawsze mi się podobało. Gdy tłum zaczął klaskać miałem ochotę klaskać z nimi. Filoni bież się do roboty i napisz nam z Zahnem kontynuację wątku Ezry i Thrawna, bo naprawdę znasz się na robocie.

  • wifi_wifi Nie ma szans na powrót Thrawna , przepowiednia się sprawdziła , nadszedł jego upadek , i niestety zapewne zginą ( taki Tarkin lub Grievous , trochę za szybko usunięty ) . Za to wydaje mi się że w związku z takim zakończeniem jest prawdopodobne że Ezra + Sabine = Rey . " Martwi pozostawiona przy życiu Ahsoka" przecież określiła się że nie jest Jedi , więc nie ma problemu , tylko czy Luke o niej wie i kim ewentualnie ona dla niego jest, mistrzem czy uczniem ? Mnie w tej serii najbardziej martwi dalsze rozwinięcie tego Balansu Mocy ( który pojawił się w Wojnach klonów ( a ten czarny i biały wilk na obrazie to potwierdza ) , reszta była w miarę ok zdarzały się słabsze i lepsze odcinki , ale uważam że Clone Wars było lepsze . Teraz tylko czekać na 3 serial , ciekawe co tam Filoni wymyśli ?

  • Pallando Wątek Ezry i Sabine nie został ostatecznie rozwiązany, może rzeczywiście szykuje się serial z nimi w roli głównej? Kiedy miałoby to się dziać? Między VI a VII? Jeżeli tak to dojście do władzy Snooke'a byłoby dobrym motywem przewodnim serialu, zakończonym porzuceniem Rey na Jakku, jeśli to Ezra i Sabine byliby jej rodzicami. Kto wie, może ci rodzice co ją porzucili, byli jej przybranymi rodzicami, a jej biologiczni zginęli, np. w czasie bitwy o Jakku?

  • maciejakub Trudno powiedzieć ale po tym co Filoni zrobił w tych 2 serialach już nic mnie nie zdziwi :)

  • Mauretania ocenił(a) ten serial na: 7

    Pallando Thrawn żyje, ktoś to już zdążył potwierdzić.

  • Mauretania Nie wiadomo , ale po jego spojrzeniu i tej przepowiedni , obawiam się ze nie ( jak przeżyć próżnie gdy nie jest się Jedi ?) .

  • Mauretania https://screenrant.com/star-wars-rebels-finale-ezra-thrawn-s...


    Jednak jest potwierdzenie , żyją ( o Boże jak oni ze sobą wytrzymają sam na sam :/ , może jeszcze się okaże że Thrawn przeszedł na jasną stronę mocy ehh... ) .

  • wifi_wifi ocenił(a) ten serial na: 9

    Pallando Obejrzyj najnowszy rebels recon. Filoni potwierdza że i Ezra i Thrawn żyją

  • terbi_2 ocenił(a) ten serial na: 7

    wifi_wifi Raczej nie spodziewałem się, że umarli. Ezra raczej chciał powstrzymać go na jakiś czas. W końcu jest w pewnym stopniu Jedi i nigdy nie był za zabijaniem bez potrzeby. Ponadto wtedy by było to bardzo oddalone od kanonu. W końcu wiele lat po bitwie o Endor Thrawn zagroził całemu nowemu porządkowi galaktyki. Co więcej nikt nawet nie wiedział o jego istnieniu. Rukh też w tamtych książkach był i miał się dobrze.

  • terbi_2 Książki nie są kanonem, tylko Legends, także nie należy na nie patrzeć jako wykładnię historii SW.

  • terbi_2 ocenił(a) ten serial na: 7

    maciejakub Książki z tego co wiem nie są kanonem od momentu kiedy to Disney przejął kontrolę nad prawami do nazwy i marki. Jednak przedtem spora z nich częśc jak chociażby Trylogia Dartha Bane'a czy Trylogia Thrawna jak najbardziej do kanonu należały. Rzeczywiście samych książekw tym świecie była cała masa i spora z nich część nie tylko nie była kanoniczna ale też napisana bardzo słabo.

  • wifi_wifi "Dzięki temu że zestawiono go z Ezrą młodym Jedi, mogą się naprawdę od siebie nawzajem wiele nauczyć."
    To prawda zwłaszcza, jak w finale zaakcentowano wręcz, że Thrawn w ogóle ma gdzieś aspekty mocy czy Jedi (w rozmowie z Ezrą).

  • matiiii No to tak, Ahsoka zdaje się wiedzieć kiedy ma się pokazywać. Jej pojawienie na samym końcu może świadczyć o tym, że ma jakąś niespodziankę dla Sabine. Kto wie? Może uratowała Ezrę dzięki Światu pomiędzy Światami?

    Drugim wariantem jest to, że jakoś przetrwał w próżni jak Leia w TLJ.

    No i co z Thrawnem? Ponoć Robota na Jakku to jego sprawka, także czy to możliwe, że on i Ezra przetrwali?

    Co ewentualnie mogło dziać się z Ezrą? Czy domysły fanów okażą się prawdziwe i rzeczywiście okaże się Snookiem? Wszystkiego dowiemy się w SW IX.

  • Adamo ocenił(a) ten serial na: 6

    maciejakub "rzeczywiście okaże się Snookiem?"
    nie no tak grubo to nie pojada. Ogolnie odcinki ostatnie bardzo dobre i fajny epilog

  • maciejakub Jw. napisano - Thrawn razem z Ezrą przeżyli/przeżyją, także Thrawn z pewnością jeszcze powróci.

  • maciejakub Ezra Snokiem? :D " Obserwował zarówno narodziny, jak i upadek reżimu Palpatine'a. Posiadał też znaczną wiedzę na temat tego, co zaszło między imperatorem, Darthem Vaderem i jego synem, Luke'em Skywalkerem." to mi nie pasuje do Ezry :P

  • matiiii Matiiii małe sprostowanie. To nie Jason, a Jacen Syndulla co jest nawiązaniem do EU. W razie gdyby ktoś nie wiedział Jacen w starym kanonie to jedno z trójki dzieci małżeństwa Solo. Drugim była siostra bliźniaczka Jacena Jaina Solo, a trzecim ich młodszy brat Anakin. W EU Ben był natomiast synem Luke'a. Podoba mi się że mimo anulowania starego kanonu mamy takie smaczki. Pod koniec ostatniego odcinka Thrawn wywoływał kapitana Pellaeona. To też nawiązanie do starego kanonu. Nawet liczyłem że go pokażą, ale niestety.

  • hornet @Hornet, dzięki za info! Oglądałem ze słuchu i "Jason" tylko słyszałem, haha :D Wygląda więc na to, że Filoni nie na darmo określa siebie mianem fana SW - pomimo pracy dla Disney'a udaje mu się przemycić to i owo (nie, żeby było to coś wielkiego ale jednak).

  • matiiii Na pewno większym zaczerpnięciem ze starego kanonu jest Thrawn i jego najemnik z rasy Noghri. Nawet jeśli pojawił się tylko jeden, a w książkach było ich całe mnóstwo. Ale jednak w filmach mamy Bena, w serialu pojawił się Jacen. Ciekawe kto lub co będzie następne?

  • hornet Lowbacca?

  • maciejakub Ja bym chętnie zobaczył Jaggeda Fela, ale żeby przypominał siebie ze starego kanonu to dobrze by było jakby służył w Nowym Porządku albo jako członek Imperium z okresu między VI a VII epizodem.

  • Darkman666 ocenił(a) ten serial na: 9

    matiiii Wzmianka o kapitanie Pellaeon zacna :)

  • DisneyPixarForever ocenił(a) ten serial na: 10

    matiiii Huh, myślałem, że przed premierą PL nie będzie tu tematów :P Finał odjechany, nie mogę się teraz doczekać Resistance! :D

  • brylok1981 ocenił(a) ten serial na: 6

    matiiii intrygujące sabin i ashoka szukają ezry dajcie znać gdzie dalsze losy

  • marcusfenix345 ocenił(a) ten serial na: 8

    matiiii Mnie po ostatnich odcinkach naszły dwie refleksje:
    1. Skoro Rex uczestniczył w bitwie na Endorze (nawet ładnie wkomponowano go do pewnej osoby z filmu) to czy rozmawiał po bitwie z Lukiem. To mogłaby być niezła rozmowa i w sumie najlepsze źródło informacji o Anakinie dla jego syna.
    2. To poszukiwanie Ezry przez Ahsokę i Sabin mogłoby być świetnie wplecione w fabułę 9 epizodu. W końcu jak pamiętamy, na wezwanie Lei o pomoc nie odpowiedział nikt. A tu nagle w pewnym momencie pojawiają się nieoczekiwani sojusznicy - dwójka Jedi z dawnych czasów (swoją drogą ciekawe czy Leia rozpoznałaby Ezrę, w końcu już raz się spotkali) i Mandalorianka. To mogłoby być świetne wykorzystanie tych postaci i godne zwieńczenie ich historii.

  • marcusfenix345 Twój post tylko pokazuje, że fani mają znacznie (ZNACZNIE!) lepsze pomysły na nowe GW w wykonaniu Disney'a niż sam Disney, heh :) Wykorzystanie Ezry/Sabine w fabule 9 epizodu byłoby zacne ale wątpię, że Disney podpiął by się pod 'nowy' stosunkowo i dopiero co skończony serial. Niby w opisie "Resistance" nie ma mowy o Ezrze ale ponieważ akcja będzie się dziać między kolejnymi trylogiami a epilog z "Rebeliantów" dotyczy akcji po NN to Ezra może grac w takim serialu drugi plan. O ile w ogóle jeszcze chcą ten wątek poruszyć a nie zostawili go na ew. książkę/komiks/czy coś. Filoni tworzy nowy serial więc wierzę, że solidnie do tego podejdzie, koleś ma u mnie kredyt zaufania za to, co zrobił z serialami z uniwersum GW (nawet, kiedy jeszcze pracował z Lucasem).