Film ukazuje szarą rzeczywistość polskiego bezrobotnego lenia żyjącego wciąż (pomimo 30 na karku) "na garnuszku mamusi". Tylko co zrobić gdy pewnego dnia jej zabraknie? Skąd wziąć pieniądze na życie? Czy możliwe jest w ogóle znalezienie jakiejkolwiek pracy z wykształceniem średnim, brakiem znajomości jakiegokolwiek obcego języka i posługiwania się komputerem? Bez żadnego doświadczenia zawodowego? W takiej właśnie sytuacji znalazł się Piotruś, bohater filmu 'Czeka na nas świat'. Kiedy udaje się do urzędu pracy, dowiaduje się że nie nadaje się nawet do pracy fizycznej z powodu słabej budowy ciała, a jedyna praca jaką sarkastycznie proponuje mu urzędnik to zgłoszenie się do castingu pt. 'Największa ofiara losu'...

programy Filmwebu