
Narzeczona Jacka Duttona, jedna z ważniejszych postaci serialu "1923". W jej rolę wcieliła się Michelle Randolph. Liz pochodzi z rodziny ranczerów i jest córką Boba Strafforda, właściciela sąsiedniego rancza oraz wieloletniego sojusznika rodziny Duttonów. Od najmłodszych lat dorastała w realiach amerykańskiego Zachodu, gdzie ciężka praca, przywiązanie do ziemi i rodzinne wartości stanowiły fundament codziennego życia.
Najważniejszą osobą w życiu Liz jest Jack Dutton, młody przedstawiciel rodu Duttonów. Ich związek opiera się na głębokim uczuciu, choć nie jest wolny od konfliktów wynikających z trudnego życia na ranczu. Mimo chwilowych nieporozumień Liz pozostaje oddana Jackowi i wspólnie planują przyszłość oraz małżeństwo. Ich szczęście zostaje jednak wielokrotnie wystawione na próbę przez wydarzenia związane z wojną o Yellowstone.
Liz jest kobietą silną, niezależną i odważną. Potrafi otwarcie wyrażać swoje zdanie i nie boi się przeciwstawiać nawet członkom rodziny Duttonów, jeśli uważa, że ma rację. Jednocześnie cechuje ją duża wrażliwość i emocjonalność. Mocno przeżywa cierpienie swoich bliskich, a kolejne tragedie odciskają na niej głębokie piętno. Pomimo trudnych doświadczeń nie traci jednak determinacji i stara się walczyć o swoje szczęście.
Los nie oszczędza Liz. Podczas zasadzki zorganizowanej przez ludzi Bannera Creightona zostaje postrzelona w brzuch, a jej ojciec ginie na miejscu. Choć udaje jej się przeżyć, odniesione obrażenia prowadzą później do poronienia, które staje się dla niej ogromnym ciosem. W drugim sezonie przeżywa kolejne traumatyczne wydarzenia. Zostaje zaatakowana przez pumę, a następnie przez wilka chorego na wściekliznę. Obawiając się zakażenia, Cara Dutton zmusza ją do przyjęcia szczepionki przeciwko wściekliźnie, co dodatkowo pogłębia jej frustrację i poczucie wyczerpania psychicznego. Przytłoczona nieustannymi tragediami Liz zaczyna rozważać opuszczenie Yellowstone i powrót do dawnego życia.
Pomimo wszystkich przeciwności pozostaje lojalna wobec rodziny Duttonów i bierze udział w obronie rancza przed ludźmi Donalda Whitfielda. Ostatecznie największym ciosem okazuje się śmierć Jacka, mężczyzny, którego kochała i z którym planowała przyszłość. Po jego stracie dochodzi do wniosku, że nic już nie wiąże jej z Yellowstone. Decyduje się opuścić ranczo i rozpocząć nowy rozdział życia, choć wcześniej odkrywa, że ponownie jest w ciąży.