Grupa sadystycznych najemników porywa ludzi, by w sekretnym obozie polować na nich w celach treningowych. Kolejną ofiarą staje się Mike Danton, który okazuje się być byłym komandosem. Od tej pory to ofiara staje się łowcą.
Heheh, co ja właśnie obejrzałem...
Są takie filmy, które są tak złe, że po przekroczeniu pewnej granicy zaczynają właściwie być dobre. Tylko raczej nie w sposób na jaki liczyli ich twórcy... "Deadly Prey" to idealny przykład tego typu kina. Zerknijmy o co tu w ogóle chodzi.
Weteran wojny w Wietnamie, niejaki...