Jak zachowujemy się w obliczu śmierci? Jak każdego dnia walczymy z postępującą chorobą gdy ciało odmawia nam posłuszeństwa? Czy rzeczywiście jedyne co możemy zrobić to: poddać się, płakać i zamknąć się w kokonie żalu i nienawiści na cały świat? Odpowiedz brzmi: NIE, a udowadniają nam to małe "łysolki" z tytułowego czwartego piętra. To... czytaj dalej
Czym grozi zajęcie się takimi tematami?
a) nadmiernym tanim sentymentalizmem, grą na najtańsze wzruszenia,
b) humorem z gatunku rechotliwych: na przykład o lekarzach-sadystach i o cycatych pielęgniarkach,
c) klimatami znanymi z licznych medycznych oper mydlanych, w których można bez końca konfigurować zmagania ze...
Pamiętam jak chodziłem z klasą po lekcjach na różne filmy do kina i żaden nie wzbudził takich emocji jak właśnie 4 piętro. Momentami powodował, że wszyscy się śmiali, a czasami sprawiał, że na sali było cicho jak na cmentarzu. Po seansie chodził po głowie, zmuszał do refleksji. Do tego genialna gra aktorska Ballesty...
więcej