Realistyczne sceny walk sprawiają,że ogląda się nie gorzej niż Helikopter w ogniu czy
Szeregowca Ryana. Z Rosjanami w roli tych dobrych dla odmiany. Niestety,ze względu na
na to iż konflikt gruzińsko-rosyjski pokazany jest z rosyjskiego punktu widzenia, a nie tak jak
obowiązuje w polskiej, rusofobicznej...