Tylko, że jedno to rynek w starożytnej Grecji, a drugie, to zaburzenie neurologiczne.
"oglądałaś" i "Grecją". Taki kraj. A że akcja dzieje się w Aleksandrii na terenie współczesnego Egiptu (która w tamtych czasach znajdowała się pod wpływem kultury helleńskiej) , nie zmienia znaczenia słowa.
"Agora (gr. ἀγορά, dosł. miejsce zgromadzeń) – główny plac, rynek w miastach starożytnej Grecji. Centrum wokół którego toczyło się życie polityczne i religijne." - tako rzecze Wikipedia.
Emmm po pierwsze akcja dzieje się pod panowaniem rzymskim :) a resztę sobie do-oglądaj polecam świetny film :)
Widziałam film, serio, serio. Jak może pamiętasz z "Kleopatry", Imperium Rzymskie rozciągnęło swoje panowanie na Egipt - miało swoich namiestników, administrację, obecność militarną. Nie zmienia to faktu, że "agora" jest słowem ze starożytnej grecki, a kultura helleńska została przywleczona na tereny Egiptu przez Aleksandra Macedońskiego.