Jan Pyszalski to młody, ambitny powieściopisarz, który zmaga się z brakiem uznania w świecie zdominowanym przez media społecznościowe. W czasach, gdzie próżność i łatwe pieniądze zdobywane są dzięki portalom, czuje się wyobcowany. Jego życie zmienia się diametralnie, gdy ulega wypadkowi i zostaje uznany za zmarłego. Ironią losu, to właśnie po rzekomej śmierci jego twórczość zaczyna zdobywać ogromną popularność.
Ten film jest zwierciadłem w którym każdy Polak może zobaczyć siebie , swojego sąsiada, koleżankę i kolegę z pracy , albo typa na ulicy. Może dlatego razi niektórych. Może dlatego niektórzy piszą o złej grze aktorskiej. Ona, ta gra jest naturalna . Tak naturalna jak zachowania ludzi na filmie i tych wspomnianych...