film

Altanka nieboszczyka

Dead Man's Folly
1986

1h 30m
6,0 558  ocen
6,0 10 1 558
Adaptacja powieści Agaty Christie. Popularna pisarka Ariadna Olivier (Jean Stapleton) organizuje w swojej posiadłości zabawę "Poszukiwanie zwłok". Szybko towarzyska gra... Zobacz pełny opis

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Kryminał
Dramat
Altanka nieboszczyka zobacz zwiastun

reżyseria Clive Donner

scenariusz Rod Browning

produkcja USA

premiera

Listy powiązane z filmem (1) Odkryj inspiracje na kolejny seans

Adaptacja powieści Agaty Christie. Popularna pisarka Ariadna Olivier (Jean Stapleton) organizuje w swojej posiadłości zabawę "Poszukiwanie zwłok". Szybko towarzyska gra zmienia się w prawdziwą, a to z powodu obecności prawdziwego mordercy. Na szczęście bierze w niej udział znany detektyw Hercules Poirot (Peter Ustinov).

premiera 8 stycznia 1986 (Światowa)

na podstawie Agatha Christie (powieść)

studio Warner Bros. Television

tytuł oryg. Dead Man's Folly

inne tytuły Agatha Christie's Dead Man's Folly (pełny tytuł) USA
Agatha Christie's Dead Man's Folly (pełny tytuł) Wielka Brytania
więcej

Nicholas Gecks był kandydatem do roli Michaela Weymana.
Philip Whitchurch był brany pod uwagę do roli inspektora Blanda.
Janet Henfrey była kandydatką do roli Amandy Brewis.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

jak widać z komentarzy.
A przecież film jest zwarty, logiczny i dobry, w swej konwencji. Ustinov jest przekonujący, choć oczywiście jego fizyczność zmusiła do rezygnacji z romańskości i dandysowatości postaci, eksponowanych u Sucheta.
Przesunięcie czasu akcji ma miejsce w obu ekranizacjach: ta z Ustinovem przesuwa...

więcej

Wszystko w tym filmie było dziwne i niesmaczne. W porównaniu do książki, do innych filmów, czy wreszcie do dość tradycjonalistycznego serialu Altanka nieboszczyka jest jak "daleki krewny a do tego chory umysłowo" :))
Poirot i rock & roll'a. Poirot i współczesna Brytania (tzn. jak na tamte czasy - lata 80te). No i...

Przy całym moim szacunku do Ustinova i Le Bona - pomysł przeniesienia akcji w czasy
inne niż te książkowe ma dla mnie w tym wypadku katastrofalny wymiar. Film zagrany
bardzo kiepsko, choć może to miał być od samego początku pastisz, tylko nie wiem czy
postaci Poirota czy natapirowanych lat 80. Wielka szkoda.

tylko że szukam napisów po polsku lub angielsku niech da znać !

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem