filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Oscary 2026
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Anemone
Opinie
Anemone
2025
Strona filmu
pełna obsada
(33)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(1)
Recenzje
(1)
Nagrody
(7)
Forum
wideo
(2)
plakaty
(13)
Newsy
(8)
Anemone
/film/Anemone-2025-10081512
2025
Suttree
6
The best of wyspiarskie zadry. Bracia, ojcowie i synowie, przeszłość i tajemnice, wojna i IRA, księża, traumy, pretensje - do wyboru, do koloru. Wyciąć jakieś 20 minut i szczucie symbolami, zostawić milczenie i bycie. 5+
czytaj dalej
Piotr Piskozub
4
Oczywiście, że Daniel jest wielki, ale jego syn z całą pewnością musi się wiele nauczyć. Toporne na poziomie metaforycznym sceny, niemiłosiernie rozwleczone monologi i dialogi.
czytaj dalej
american_suspect
2
Daniel mógł zostać na emeryturze
czytaj dalej
xavsherr
7
kocham daniela day-lewisa i have a nice life
czytaj dalej
Stanisław Sobczyk
5
Kameralna, depresyjna opowieść o traumie, nieobecnych ojcach i braniu odpowiedzialności za własne dziecko. "Anemone" to przede wszystkim świetna, emocjonalna rola Daniela Day-Lewisa, poza tym aspektem film jest bardzo nierówny i przeciągnięty. Widać, że to debiut młodego twórcy i o ile niektóre z artystycznych pomysłów Ronana Day-Lewisa są świeże i intrygujące, inne wypadają pretensjonalnie, zalewając widza mnóstwem pustych, metafizycznych symboli.
czytaj dalej
Adam Kudyba
6
Ronan Day-Lewis to znakomity stylista. Od pierwszej do ostatniej minuty czuć w stworzonym przez niego obrazie wizję - zwłaszcza w odurzającym wizualnie klimacie leśnej natury, która jest równie dzika i niepokojąca dla "zwykłego śmiertelnika", co kojąca dla kogoś, kto potrzebuje izolacji i wyciszenia. Choć nie jestem fanem onirycznych wstawek, doceniam znakomitą realizację. Pomimo przerwy Daniel DL nie stracił nic ze swojej niezwykłej aktorskiej charyzmy i zdolności dostarczania monologów, od których ma się ciary - niezależnie czy jest to poruszające wyznanie, czy żart (?) o defekacji. Ray to postać rozedrgana, kumulująca w sobie sporo emocji, wulkan, który jeszcze nie wybuchł. Ponury w swoim tonie, kontemplacyjny, niepotrzebnie surrealistyczny i mający wyraźne scenariuszowe problemy, przez które role znakomitych aktorów nie zawsze mają przestrzeń do tego, by wybrzmieć w 100%. Doceniam udany powrót DDL, debiut reżyserski Ronana jest obiecujący, ale wymagający wyciągnięcia wniosków.
czytaj dalej
Jan Drobczyński
7
Kimże jesteśmy, żeby wysysać życie z największych talentów tego świata, a potem wołać: „won, precz!”, bo ktoś zamiast potrójnego salta, skoku między delfinami prosto do aktywnego wulkanu, daje nam ciszę, izolację, rąbanie drewna, ostrzenie piły mechanicznej i spotkania ze świetlistymi, astralnymi istotami w naszych snach? Mistrz Yoda byłby dumny. Grunt to rodzinka. Idźcie wytykać malarzom, że malują na złym płótnie, używają złych farb i nie znają się na kompozycji! Idźcie wyzywać rzeźbiarzy, że są starzy i zdrętwiali… Idźcie wyzywać poetów, że to nie Mickiewicz, że rym fatalny.
czytaj dalej
Agata Magdalena Karasińska
4
Camerimage 25| Zaczęło się źle, potem się wciągnęłam. Jednak wciąż to za mało, żeby ocenić pozytywnie film, który chce dużo, a nie daje zbyt wiele
czytaj dalej
Soul7
4
Każda minuta trwa tu godzinę, a każdy kolejny monolog Day-Lewisa to coraz większa tortura. Szkoda, że chłop wrócił z aktorskiej emerytury do tak rozwleczonej drogi przez mękę dla widza. To spokojnie mogłoby być o godzinę krótsze, i lepiej sprawdziłoby się jako spektakl niż.
czytaj dalej
Ewelina Duffy
8
czyli day lewis junior tez wykupił pakiet drzew w unreal engine
czytaj dalej
claudia dziwnskki
5
Trochę drama queen z Pana, ale ładnie się oglądało
czytaj dalej
Winter Grotesque
5
Szkoda. DDL tylko bardzo dobry. Rzekomy popis reżyserski syna wielkiego aktora wyszedł trochę tak na siłę, pod "intelektualną" publiczkę.
czytaj dalej
Kriss_11
5
2h00 16:23-17:00 & 17:35-18:58; Dwaj bracia Daniel Day-Lewis 7 i Sean Bean 6 spotykają się ponownie po dlugim czasie. Wracają stare niesnaski. Malo dialogów w tym filmie. Samantha Morton 7.
czytaj dalej
Reżyser Kina Akcji
5
Day-Lewis jak zwykle aktorska klasa. Ciche, spokojne odejście mistrza aktorstwa. "There Will Be Blood 2".
czytaj dalej
Alan Iwuć
5
Mam wrażenie, że obecność Daniela Day Lewisa zrobiła temu filmowi trochę na złe. Jak po 8 latach emerytury, na srebrny ekran powraca najlepszy aktor na świecie, to oczekiwania są automatycznie wysoko. Film za bardzo opiera się na talencie Daniela, a za mało na scenariuszu, który oscyluje wokół jego długich, kiepsko napisanych monologów. Ciężko było mi się zaangażować w którykolwiek z wątków. Wizualnie ciekawy.
czytaj dalej
Lux Ferre
10
Wielkie Kino.
czytaj dalej
Krzysztof Pawłowski
7
Podejrzewam, że gdyby ten film zrobił bardziej zasłużony reżyser byłyby ochy, achy i zachwyty... w każdym razie film z fajnym, wciągającym klimatem, gra aktorska wiadomo, klasa sama w sobie. Jak na debiut uważam, że solidnie.
czytaj dalej
captaincharisma
3
Dobrzy aktorzy w anemicznym filmie, który jest nieporadnie wyreżyserowany.
czytaj dalej
Paweł Michaluk
4
niestety oj niestety, jedyne dobre legacy tego filmu to to, że Daniel Day-Lewis wraca. historia o ojcostwu nie może wypaść dobrze, gdy instrument jego przekazywania jest obdarzony fetyszystyczną dawką emocji reżysera, nietrafione CGI w takiej historii, brak jaj w pójściu w jakimkolwiek nowym kierunku - no ale wybaczamy - to pierwszy jego film, kto wie, gdzie dalej pójdzie
czytaj dalej
Mateusz Łękawski
6
Czego się nie robi dla dziecka? Daniel Day-Lewis dla syna po 7 latach emerytury wrócił na ekrany. Czy było warto? Nie wiem jakie są jego wrażenia. Ale dla samego monologu o defekowaniu na zwyrodnialca w sutannie oraz cudowny kadr z iskrzącym ogniem paleniska odbijającym się w źrenicy Daniela warto było czekać te siedem lat. A sam debiut, wyjmując niektóre infantylne, symboliczne sceny całkiem udany. Gradowa burza robi „piorunujące” wrażenie, ale jest totalnie niepotrzebna.
czytaj dalej
Marek Michalak
3
Ładne ładne. Tak 3/10. Tonalnie jest to dla mnie nie do zniesienia, mimo Day Lewisa.
czytaj dalej
Matt Rzepson
5
film, który gada, zamiast pokazywać. Dobrze, że gada Daniel DL, to się miło słucha, w innym wypadku, totalna lipa mogłaby być. Reszta bohaterów jest z tektury
czytaj dalej
Konrad Wasilewski
3
Młody reżyser wziął się za coś czego nie umiał opowiedzieć, bo jest za młody.
czytaj dalej
Hotwarty
6
EnergaCAMERIMAGE 2025
czytaj dalej
OlaDzej
8
BFF2025. Ależ to było ciężkie emocjonalnie kino. Ta mroczna atmosfera, przedłużająca się cisza w dialogach, genialne obsadzenie bohaterów. Aktorstwo na najwyższym poziomie. Na długo zostanie mi w głowie.
czytaj dalej
1
2
Popularne
Wielki Marty
Opinie
Dom dobry
Opinie
Hamnet
Opinie