Po tajemniczym zniknięciu dwóch koreańskich reporterów, nowa ekipa z "Głosu Koreii" wyrusza do niewielkiego miasteczka Angkerbatu w Indonezji aby przeprowadzić śledztwo i odkryć co się stało z ich kolegami. Po dotarciu na miejsce szybko zdają sobie sprawę, że w zasięgu wzroku nie ma żywej duszy. Przyjaciele muszą znaleźć odpowiedź na dwa pytania: co takiego zdarzyło się w mieście i czy oni będą następni?
jaki widziałam. Idiotyczne zachowanie głównych bohaterów, słaba gra aktorska, przewidywalna fabuła i bardzo słabe dialogi. Przez pół filmu zastanawiałam się, czy on miał w ogóle scenariusz.
Obejrzałam go na II. Przeglądzie Filmów Indonezyjskich.
Plusy:
+ muzyka,
+ kilka scen opętania,
+ można się nieżle...