zgodnie z logiką kończy tak jak na to zasługuje, żadnych rodzin, dewiacje, narkotyki, samobójstwa, alkohol, brak celu w życiu, brak wiary w Boga, to musiało się tak skończyć
I niestety też nie ma do powiedzenia nic ciekawego, nic pozytywnego, nic wartościowego... no nie ma nic do powiedzenia, żeby uzasadnić sens jego powstania.
A na dodatek jest nie miłosiernie nudny przez większość czasu.
A efekty to jakaś kpina - większość amatorskich krótkometrażowych filmów fantastycznych na Youtube...
film jakby zrobiony w latach 70 - scenografia a raczej jej brak. film SF bez CGI, i dłużyzny, kino predysponujące do ambitnego poruszające jednak oklepany temat i udzielające znanej i banalnej odpowiedzi. przeplatane symboliką,
nie ma świeżych pomysłów, ciekawych pytań, nowych odpowiedzi na stare pytania. wizualnie...