W swoim najnowszym filmie Sophie Deraspe wpisuje tragedię Sofoklesa w realia współczesnego Montrealu i jego panoramy społecznej. Po zamordowaniu rodziców Antygona (Nahéma Ricci), wraz ze swoim rodzeństwem i babką, znajduje schronienie w niewielkim mieszkaniu położonym w uboższej części miasta. Bohaterka – przykładna uczennica – nagle znajduje się w samym centrum konfliktu, kiedy policja pomyłkowo rani jej brata, biorąc go za drobnego dilera narkotyków. Motywowana lojalnością oraz pamięcią o zmarłych rodzicach Antygona zamierza za wszelką cenę ocalić dobre imię rodziny, nie zważając na okoliczności i własną, trudną sytuację.