Polecam wydanie Blu-ray, zapewnia nieprawdopodobne wręcz doznania estetyczne - 1080p i DTS nadają temu filmowi nowy wymiar zachwytu.
Scena z 'The Host of Seraphin' (http://www.youtube.com/watch?v=QJhVM930YXY) pozostaje jedną z najbardziej poruszających fuzji obrazu i dźwięku jakie widziałem.
Film dobry, aczkolwiek jak się wcześniej człowiek naogląda filmów Blu-ray z obrazem i dźwiękiem jak żyleta to z czasem staje się to normą i "Baraka" już takim fenomenem wielkim nie jest. Ale film jeśli chodzi o obraz i dźwięk to na bardzo dobrym poziomie stoi wśród Blu-ray'ów.
Do mnie jednak bardziej trafia "Home" w kontekście doznań wizualnych i przesłania. Choć pewnie jakbym obejrzał "Barakę" jako pierwszy film w życiu w technologii FullHD, to bym pewnie z krzesła spadł:)
'Baraka' to akurat rzeczywiście pierwszy film jaki widziałem na Blu-ray. No, przynajmniej pierwszy jaki widziałem w całości i u siebie. ;) Ale po tych kilku miesiącach, kolejnych płytkach Blu, wciąż uważam, że to najlepszy jakościowo film jaki miałem okazję oglądać. A trochę lat już on ma, co dodatkowo działa na jego korzyść.