Juan nieustannie kłóci się z żoną, bierze tabletki nasenne, dzień po dniu wmawia sobie, że życie nie toczy się dobrze i spotyka przyjaciela w potrzebie z powodu długu z przeszłości. I jak wisienka na torcie trafia do miejsca, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje i gdzie musi nauczyć się przewartościowywać życie, jeśli chce wrócić do domu.