Cieszę się, że dzięki temu dokumentowi poznałam ciekawą i nieoczywistą artystkę, o której wcześniej nic nie wiedziałam. Zachwyciła mnie sama forma filmu – kolaż złożony z archiwów, notatek, zdjęć i fragmentów twórczości Benity, który bardziej przypomina próbę wejścia do jej świata i sposobu myślenia niż klasyczną...