Birdman to Finnegans Wake for kids
Birdman to najbardziej kreatywny film w historii kina
aby zrozumieć Birdmana trzeba znać się na filmach
to nie jest film dla przeciętnego widza, typowego Seby. to jest arcydzieło dla wtajemniczonych
JEST PRAWDZIWYM PRZYPADKIEM OBIEKTYWNYM, (nie)czystym surrealizmem, czyli SUPER-REALIZMEM.
Kto zrozumie, narodzi się na nowo i zacznie kochać na nowo.
Podajcie dalej, tłumaczcie na języki...
Pozdrawiam, Przemek.
KOCHAM WAS!!!
Ludzie , którzy dają temu filmowi 1/10, są idiotami. Rozumiem 6, nie przypadł do gustu. Ale ten film jest naprawdę jednym z najlepszych w ostatnich latach i swoją głębią bije większość dzisiejszych filmów. Wstyd i hańba jak ktos daje tak niskie oceny. To oznacza, że kompletnie nie zrozumiał filmu!
Nie rozumiem jak spece ze Złotych Globów mogli sklasyfikować ten film jako Comedy or Musical. Równie dużo (czyli nie dużo) momentów komediowych było w "Witaj w klubie", a ten (słusznie) był w kategorii Dramatów, w której znaleźć powinien się też Birdman.
Po dość surowych opiniach moich znajomych o tej produkcji, podchodziłem do niej z dość dużym sceptycyzmem... Obejrzałem uważnie i odczuwam chęć podzielenia się moimi wrażeniami.
Pierwsze co rzuca się w oczy to oprawa wizualna, bowiem w filmie tym (w większości) nie uświadczymy tzw. cięć, a więc kamera prowadzi nas...
Wyjątek w amerykańskim morzu cukierkowatych, przewidywalnych a zatem nudnych filmów. Mi osobiście bardzo do gustu przypadły dialogi oraz poczucie humoru głównych bohaterów - bohemy N Yorku
Dlaczego Michael Keaton nie otrzymał oskara za ten film pozostanie dla mnie do końca zagadką i olbrzymią pomyłką Akademii. Wielka szkoda
Witajcie!
Szczególnie chciałbym powitać wszystkich, którzy oceniają filmy na najniższą ocenę, bo to do nich chciałbym się zwrócić.
Jak można film ocenić na najniższą ocenę? Nie wiem jak z innymi filmami, ale Birdman zebrał średnią ocen 7,5 i przez niektórych jest wymieniany jako kandydat do Oskara. Jak można taki...
Chyba to mnie ujęło najsilniej: kapitalnie dobrane i przemyślane dialogi i towarzyszący im, specyficzny język - zwłaszcza w ujęciu „jeden na jednego”. W połączeniu z perfekcyjnym montażem, zdjęciami, kapitalnym operowaniem kamerą i pokazem mocy potencjału ze strony zespołu Keaton, Norton, Galifianakis, Watts – daje to...
więcej
No i oczywiście perkusja im się nie podobała, bo dźwięk cały w zaledwie 64 kb/s.
Ten film trzeba przeżyć, próbować docenić, Wybitnie zagrany, świetne zdjęcia, świetny score i trzeba się tym klimatem cieszyć. Zalecam do oglądania w kinie, bo przed monitorkiem komputera jest za dużo rozpraszaczy, a i jakość na cdaach...