Niewątpliwie jest nowatorski - nie przypominam sobie niczego innego w tej konwencji (może troszkę "Cały ten zgiełk"). Niewątpliwie jest inteligentny i poruszający. Mam jednak też trochę wrażenie, że to taka pseudo-intelektualna wydmuszka. Artyści taplają się we własnym błotku, jak gdyby odseparowani od świata, a jako...
więcejKiedy przystępowałam do seansu "Birdmana" spodziewałam się być może jak i większość aktorskiego,emocjonalnego "streapteasu" .
I oczywiście na poziomie podstawowym go dostałam. Ale czy aby napewno? Wszak Keaton to aktor wielki,nie bojący się, co dotychczasowo wielokrotnie udowadniał, trudnych ról. A nawet przeciwnie ,...
Film dla naprawdę wymagających widzów, chociaż marzy mi sie, aby każdy (poza dziećmi) "Avengersomaniak" zobaczył ten film. Ci którzy piszą farmazony tylu "film jest pusty", "lipa i kicz", "szału nie ma" to sorry ale...(szkoda miejsca na opinie). Naprawdę współczuje wszystkim tym co temu filmowi dali mniej gwiazdek od...
więcejŚwietna metafora obecnych czasów. I nie tylko o kinematografię chodzi. Duet Norton i Keaton, wyborny. Szczególnie ten drugi mnie zaskoczył. Ale, ale!!! Sposób kręcenia! Panie i Panowie, iluzja jednego ujęcia powoduje opad szczeny i uczucie uczestnictwa. Bycia tam na miejscu z aktorami. Kosmos. Gorąco polecam!
Ze sztuką filmową obcujemy poprzez oglądanie filmów, czytanie recenzji, chodzenie do kina, uczęszczanie na festiwale. Czy zastanawiamy się jednak nad tym, co sprawia, że to właśnie dany tytuł, konkretnego krytyka lub określone wydarzenie oceniamy pozytywnie i otaczamy naszym zainteresowaniem? W "Birdmanie"...
Witam.
Niestety zawiodłem się na tym filmie...
Zdecydowanie przereklamowany film.
To takie wszystko dziwne – reklamowanie i wychwalanie średniego filmu bardzo dobrego reżysera. Po co, dlaczego ? Ktoś wam za to płaci...?
Birdman - Arcydzieło ??!! No bez jaj !
... seriously ? :/
„Amores perros”, „21 gramów”,...
Jednak o jednym mogę Was zapewnić, nie jestem Snobem. Film irytuje pretensjonalnością od początku do końca, sztampowa gra aktorska, denerwująca muzyka, chaotyczne zdjęcia, sypiąca się narracja. Po filmie, poza rozdrażnieniem jedynie co przyszło mi do głowy to wypchnąć go jak najszybciej z pamięci. Zapomnieć. Co za...
żebrzący o miłość uświadomił mi jak niewiele wiem o sztuce, a przynajmniej tej przez duże 'S' i nagradzanej Oscarami ('Lawrence z Arabii' też nie powalił mnie na kolana :) oraz to, że przecież nie ma żadnego obowiązku, żeby to co podoba się większości Amerykańskiej Akademii Filmowej budziło również i mój zachwyt. Tak...
więcejOd dawna żaden film tak mi się nie spodobał i od dawna nie byłem bardziej zgodny z Akademią przyznającą Oscara.
Film jest świetny pod każdym względem i może nawet dałbym mu więcej niż 9/10, gdybym tak nie oszczędzał na "arcydziełach". W każdym razie to "górna strefa stanów wysokich".
Pewnie mało kto nie zgodzi się ze...
Takiej realizacji oczekiwalem od wielu, wielu lat - GENIALNA i moim zdaniem ten film wytycza zupełnie nowy trend. Co dziwne po otrzymanych oskarach w tym za najlepszy film podszedłem do filmu dosyć steptycznie szczególnie, że miałem swojego kandydata do oskara Grand Hotel Budapest a tu pełne zaskoczenie i...