Blef Coogana

Coogan's Bluff
1968
6,3 2,5 tys. ocen
6,3 10 1 2501
6,4 5 krytyków
Blef Coogana
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 5

Najgorszy film z Eastwoodem w roli głównej ;/ Jego rola mnie denerwowała w tym filmie. Podczas
filmu szeryf jeździ tu i tam i maca panienki.. Może komuś się spodoba film, ale ja go surowo
oceniłem

ocenił(a) film na 4

W ciekawostkach przeczytamy "nim scenariusz do filmu spodobał sie wszystkim zmieniano go 10-krotnie". Trudno w to uwierzyć, bo dostajemy tu banalną, miejscami nielogiczną, historyjkę gliniarza z Arizony, który przyjeżdża, zalicza panienki, robi rozróbę i jedzie z powrotem. Zero filozofii.
Oczywiście jako ciekawostkę...

więcej

Clint całuje. Bodajże czy nie więcej niż w 'Co się wydarzyło w Madison County'... A zbiry korzystają, że Clint o kobitkach myśli, szczególnie o kobitkach bandziorów, i zwiewają, oj zwiewają...

ocenił(a) film na 4

Niestety, nie tylko Coogan tu blefuje.

z wypowiedzi, których nie znajdziecie
w spekulacjach o kinie:

It was the French Cahiers du Cinéma crowd and Andrew Sarris that made Siegel an auteur. But it was Coogan’s Bluff that made Siegel, for the first time in his career, a major Hollywood director. Coogan’s Bluff plays like a trial run for the next twenty...

więcej

ocenił(a) film na 7

Motocyklowy pościg w dechę. Co na to Arnold S?

Clint Eastwood pięć minut przed zagraniem postaci Brudnego Harry'ego.
Początek całkiem intrygujący - Coogan z pustynnej krainy spokoju przybywa do wielkomiejskiej dżungli, co mogło stać się albo komedią omyłek, albo poważnym dramatem głównego bohatera nie potrafiącym się w nowym środowisku odnaleźć.

Zamiast tego,...

więcej

- drewniany i bardzo telewizyjny .

ocenił(a) film na 5

Jeden z najsłabszych filmów Clinta.
Zapowiadał się w miarę dobrze niestety wraz z upływem czasu było coraz słabiej.

szkoda, bo z reguły filmy z jego udziałem a zwłaszcza gdy je reżyseruje są dobre, a tutaj nie mamy właściwie nic ciekawego, nasz bohater Coogan poluje na przestępcę ale akcja stoi jakby w miejscu i nic się nie dzieje przez zdecydowaną większość, przez sympatię do Clinta daję mocno naciągnięte 4/10

ocenił(a) film na 5

to świetny reżyser, ale ten film do najlepszych jego produkcji nie należy

można się tego dowiedzieć z tego filmu

To jakiś żart?

ocenił(a) film na 7

boneville

Najpiękniejsza dwukołowa lalunia na ziemi.

ocenił(a) film na 7

Clint jako kowboj z Teks... ekhm, Arizony, na gościnnych występach w Nowym Jorku. Więcej niż przyzwoite kino rozrywkowe, z garścią niezawodnych odzywek i bezcennym klimatem lat 60-ych (sekwencja w hipisowskim klubie - cudo!). Na drugim planie: Lee J. Cobb jako "twardy" porucznik z miasta, które nigdy nie zasypia,...

właśnie jestem świeżo po seansie tego filmu, wolałem obejrzeć w necie niż w tv na tvn 7 z reklamami i siedzeniem do późna, typowy eastood, fajnie się ogladało, 7/10.

To jeszcze nie "Brudny Harry", ale i tak jest świetny. Nie powiem, że to film genialny, ale prawda jest taka, że kiedy widziałem, że minęły już 2/3 filmu, to nie wierzyłem, że to już. Myślałem, że to dopiero wstęp.
W filmie zaskoczył mnie między innymi bądź, co bądź widowiskowy pościg na motorach. Poza tym to bardzo...

więcej

Dumny i hardy szeryf, niezłe preludium do mającego nadejść brudnego H.
Blef oglądałem dwa razy, więc spoko wystawiam 8/10 (tylko ze względu na postać głównego bohatera, bo reszta to lipne takie było)

Eastwood, Eastwood, Eastwood. On jest gwozdziem glowym tego bardzo dobrze nakreconego filmu sensacyjnego. Malomowny twardziel-gentleman, ktory nie odpuszcza nawet wtedy, kiedy wszystko sie wobec niego sprzeciwia. Kapitalne zdjecia (robione i z dolu i z gory), dobry montaz i typowa dla przelomu lat 60. i 70. muzyka...

Sztandarowy twardziel Hollywoodu lat 60 i 70 to bez wątpienia kręgosłup tego filmu. Jego charyzma oraz poczucie humoru twórców, sprawiają że ten z pozoru niczym nie wyróżniający się obraz ogląda się bardzo przyjemnie. Dałem mu ósemkę.