Kolejny film, który zapowiadał się bardzo ciekawie, ale z każdą minutą tracił na uznaniu. Pierwsza akcja naprawdę mnie zaskoczyła (Atilla rulez!) i sądziłem, że oglądnę coś interesującego, jednak potem było już coraz gorzej. I nie chodzi o sam scenariusz (choć ten w sumie jest dosyć oklepany), ale jego wykonanie....
Ja rozpoznaje film czy jest dobry czy nie głownie podczas kilku minut samego wstepu.Gdy np kwestie mowione przez aktorow sa wypowiadane w sposob stuczny i bezpolciowy znaczy sie ze mamy do czynienia z kinem kiepskim.I ten film taki jest.Niektore sytuacje w tym filmie sa tak smieszne i nielogiczne ze szkoda...