Bareja to niestety karta historii polskiego kina której nigdy nie przerobiłem. I może popełniam duży błąd, bo w tym momencie kiedy mam już w 100% ukształtowane poczucie humoru i gust filmowy niestety ten film wypada dość blado, nawet jeżeli patrzeć na niego z różnych perspektyw. To zbiór średnio powiązanych ze sobą...
Bareja - ciezki PRL-owski dowcip. Bylo minelo. Z czego tu sie smiac. Tym pisze teraz lepsze rzeczy niz razem z Bareja.
Andrzej Wajda zrealizował "CZŁOWIEKA Z MARMURU", Roman Polański - "LOKATORA" , Stanisław Bareja - "BRUNETA WIECZOROWĄ PORĄ" , Krzysztof Zanussi - "BARWY OCHRONNE, zaś Marek Piwowski - "PRZEPRASZAM, CZY TU BIJĄ"!