Dla mnie dobry film , tylko dlaczego ten psychiatra widząc te blizny na jej ciele odrazu nie
reagował tylko terapii chciał jej udzielać ?
Zdaje mi się, że myślał, że ona ma jakąś psychozę i histerię i sama się okalecza...
To był ograniczony typ. Nawet jak pojawiali się kolejni świadkowie tego paranormalnego zjawiska nie chciał w to uwierzyć.
no dobra ale chociaz mógł zobaczyc nagrania video i zdięcia w chwili gdy wyładowania elektryczne były filmowane a nigdzie tego nie pokazali że on chce to zobaczyc bądz mu proponują aby zobaczył żeby uwierzył... a ogólnie film jak dla mnie 1 klasa 10/10 wciągnął mnie przezajebiscie:))))
a co w tym dziwnego? na filmie to się łatwo ocenia, bo wiesz że to duch skoro tak w opisie napisali. i wierz że kobieta mówi prawdę tylko nikt jej nie wierzy. a teraz wyobraź sobie że jakaś babka mówi ci że ją gwałci niewidzialny gość - jak reagujesz?
i co z tego że byli świadkowie tego zjawiska? w nauce obowiązuje sceptycyzm a nie przyjmowanie każdej niewiarygodnej relacji, zwłaszcza jeżeli relacja ta podważa całą obecną udokumentowaną naukę. w nauce obowiązuje brzytwa ockhama "bytów nie mnożyć, fikcji nie tworzyć, fakty tłumaczyć jak najprościej". dlatego jak coś stuka w nocy to zaczyna się od najprostszych wyjaśnień i dopiero jak się je wyeliminuje to przyjmuje się te bardziej skomplikowane.
fakty są takie że już było wiele różnych dziwnych przypadków, duchów, nawiedzeń itp, a jakoś nigdy żadnego nie udało się potwierdzić naukowo. była masa zdjęc które potem okazywały się fałszywkami, zmyślający świadkowie, albo chorzy psychicznie ludzie.
zdaje się jest nawet nagroda dla tego kto dowiedzie swoich szczególnych zdolności, ale przy zastosowaniu metodologii naukowej. i patrz, tylu znachorów a nagrody nie zgarnął nikt
Pewnie. Bo naukowcy, którzy badali ten przypadek mieli skłonność do fantazji i narażali się na śmieszność dla jaj.
badania na śmieszność nie narażają. nigdy żadne paranormalne zjawisko nie zostało naukowo potwierdzone