Miałam przyjemność obejrzeć premierę filmu na festiwalu Berlinale i był on oklaskiwany dobrych kilka minut - nie zobaczycie w tym filmie krwi, cierpienia, ataku i żołnierzy na froncie jak w filmie dokumentalnym „20 dni w Mariupolu”. Całość opowiada o tym jak ludzie walczą o każdy normalny dzień spędzony w kraju...