Na wczesnym etapie wojny w Wietnamie wojsko USA rozpoczęło opryskiwanie terenów wiejskich kraju herbicydem Agent Orange. Celem programu było wyjałowienie terenów leśnych, pozbawienie wrogiego Viet Congu osłony i wygnanie chłopów do miast, niszcząc w ten sposób bazę wsparcia i zaopatrzenie w żywność. W ciągu następnych 10 lat... Na wczesnym etapie wojny w Wietnamie wojsko USA rozpoczęło opryskiwanie terenów wiejskich kraju herbicydem Agent Orange. Celem programu było wyjałowienie terenów leśnych, pozbawienie wrogiego Viet Congu osłony i wygnanie chłopów do miast, niszcząc w ten sposób bazę wsparcia i zaopatrzenie w żywność. W ciągu następnych 10 lat rozprowadzono ponad 80 milionów litrów na terenach Wietnamu, wschodniego Laosu i części Kambodży. Były skutecznym środkiem defoliacyjnym, ale istnieją mocne dowody na to, że śmiercionośne dioksyny zawarte w Agent Orange miały również katastrofalny wpływ na zdrowie milionów Wietnamczyków - zabijając setki tysięcy i powodując straszne choroby cy wady wrodzone u kolejnych pokoleń aż do dziś. Ucierpiały również tysiące amerykańskich żołnierzy, ale oni i ich rodziny ostatecznie wygrali odszkodowania w sądach. Próby uzyskania podobnej pomocy finansowej ze strony USA dla wietnamskich ofiar, a nawet znacznej pomocy w oczyszczeniu zanieczyszczonej ziemi, były mniej udane. czytaj dalej