filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Nowość
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Czerwone okulary
Opinie
Czerwone okulary
Akai megane
1987
Strona filmu
Opinie
(104)
Nowość
Listy
(2)
pełna obsada
(15)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Nagrody
(2)
Forum
plakaty
(1)
Opisy
(1)
powiązane
(3)
Czerwone okulary
/film/Czerwone+okulary-1987-36920
1987
NastyMcQuickly
7
7,5 W małym sraczu nie ma miejsca dla przyjaciół ni braci
czytaj dalej
Adrian Burz
7
PS: Masz 20 lat, żywisz się zupkami chińskimi, alkoholem i imprezami, a tu nagle przeskok, masz 30 i po Vifonie biegunka, po szocie zgon w dyskotekowej toalecie.
czytaj dalej
Mr Marion
8
RoboCop oraz Looney Tunes spotykają film noir. Nieidealny, albo może właśnie na swój sposób idealny. Nie wiem do końca co to było, ale mi się podobało.
czytaj dalej
szczepan600
8
Czyli każdy kraj ma swoją "Hydrozagadkę". Oshii odpina wrotki logiki, ale nie wpada w bezsens. Paradoksalny list kinofila do antyfilmowości. Fanostwo i bunt w służbie bardzo influ-doświadczenia, które pewnie puszcza sobie Hideo Kojima, gdy uważa że pora przypomnieć sobie podstawy rzemiosła. Niech żyje Helghast!
czytaj dalej
Kamila Szlaga
9
No spora siurpryza!* Film aktorski nakręcony i zagrany jak anime. Szalony, piętrowy, rebeliancki i sentymentalny. Genialny pod względem muzyki i dialogów. Powinnam coś odjąć za nienawiść do kotów, ale psom pewnie można wybaczyć. 😉 9/10 *Całusy dla pani Marii Frączek! 😘😘
czytaj dalej
Maria Orthwein
8
bawiłam się świetnie, super muza, wizualnie i klimatycznie też bardzo dla mnie, zabawa formą, nawet komedia przesadnej ekspresji się tu czytała i nie była zbyt kabareciarska, dobry wybór festiwalowy (pokusilabym się nawet o określenie entry level lynch na początek jakiegoś abstrakcyjnego kina)
czytaj dalej
Bart Szczotkowsky
7
Retrospekcyjna, pośmiertna podróż kłaniająca się Branded to Kill. W tle absurd życia.
czytaj dalej
Maciej Krauze
5
Pięć smaków 2025; „W małym sraczu nie ma ni kumpli ni braci.”
czytaj dalej
Marcin Grudziąż
7
5s online. Czyste szaleństwo, w świecie przedziwnego post-apo. Momentami w stylu wczesnego Walaszka.
czytaj dalej
Tomasz Barczak
10
19.FFA Pięć Smaków #21 (sekcja Japan 80’s i Azjatyckie Sci-Fi) ”Sen i my z jednych złożeni pierwiastków.” Tak absurdalny i surrealistyczny jak tylko sen potrafi być. Nie przekracza jednak granicy niezrozumienia, przekracza za to granice nieprzekraczalności. Przenosi nas w możliwości zabawą filmem, bo czymże jest film, jak nie naszymi snami. Widok czerwonych okularów niesamowity i wtedy wszystko może się zamienić w głęboką, pełną uczuć czerwień. Pomyśleć, że ten film z 1987 roku przepadł, a teraz się odnalazł i został odrestaurowany. Będę tęsknić za tym obrazem.
czytaj dalej
Paweł Dycha
5
Wkurzający film, bo zawsze, kiedy już się wydaje, że chce się odsłonić, o czymś opowiedzieć, to okazuje się, że to tylko takie jaja i ten cały lore, te daty, te pseudonimy, ten tech-noir – to tylko bardzo długie setupy dowcipów. W efekcie dostajemy film eksperymentalny… ale tchórzliwy, coś zwyrodniałego, powinienem dać zero w ramach protestu. Na całe szczęście te dowcipy są albo wprost zabawne, albo przynajmniej zbijające z tropu, np. czytasz opis: dystopijne Tokio, konspiracja, yadda yadda – i nic nie jest w stanie cię przygotować na to, jak duża część tej produkcji to krytyka jakości zupek instant. Dodajmy do tego ścieżkę dźwiękową, która momentami brzmi jak zasłuchana w „Tubular Bells” i jednak mi się podobało, a nie powinno.
czytaj dalej
druantia
7
(Festiwal Filmowy Pięć Smaków)
czytaj dalej
narysujmicos
8
Zapomniana perełka japońskiego sci-fi. Film groteskowy, komiczny, absurdalny, o dusznym klimacie. Rozbrzmiewają w nim echa "Angel's Egg", a on sam w "Ghost in the Shell" Oshiiego, przypominał mi także "Jin-Roh: The Wolf Brigade" Okiury. Polecam, to jeden z rodzajów filmów, których podświadomie szukam zawsze wtedy, kiedy chcę obejrzeć coś nietuzinkowego.
czytaj dalej
TruKoneser
8
Nawet nie wiem co powiedzieć, wiem za to że był to film W Y B I T N Y
czytaj dalej
Karol Majkowski
9
Sen szaleńca śniony na jawie. Coś wspaniałego!
czytaj dalej
Lukasz_Broda
6
5S25. Terror zaczyna się, kiedy delegalizują ramen. Przywołuje myślami wiele innych filmów (zwłaszcza"Branded to Kill"), z których każdy jest ciekawszy od tego. Ale inscenizacja robi sporą robotę. Niektóre sekwencje zostaną w pamięci.
czytaj dalej
Maria Sukow
9
LUDZIE! to jest czarno biale poetyckie science fiction w ktorym co chwile sie gubisz, nie moglo byc inaczej
czytaj dalej
Mateusz Rot
5
5Smaków.
czytaj dalej
13Gniewny
7
5 Smaków 2025 #1. Wysoki próg wejścia, nie będę kłamał, ale jak już się człowiek wczuje w te odjechaną parodystyczną odyseję kinofilską to siada - nawet jeśli toaletowo-randomowy humor po jakimś czasie męczy. Muzyka i surrealistyczny trzeci akt - ogień!
czytaj dalej
J. A.
10
To jest salto, zapamiętajcie ten taniec! Cyberpunkowy film akcji, który okazuje się najbardziej poruszającą poetycką podróżą przez warstwy cyklicznej rzeczywistości. Świat tragicznym kabaretem znaczeń, egzystencja wiecznym powrotem. Absurdalny humor, w surrealistycznej metodzie, jedynym językiem pozwalającym mówić o podszewce człowieka w kocich czasach - i w ogóle o człowieku, z krwi i kości, układu trawiennego i moczowego oraz wciąż poszukującej czegoś brakującego duszy. Tak niepoważnie, że najpoważniej. Wszystko, od kadrów, światła, cięć, muzyki i użycia koloru po grę aktorską, dialogi, scenografię i kostiumy, jest totalne, absolutne, bez subtelności, a jednak składające się w hipnotycznie senny, melancholijny spektakl. Być może tylko przedśmiertny sen. Czyli, jak się okazuje, życie. Mamoru Oshii, kocham cię.
czytaj dalej
Paweł Guszkowski
5
Sam siebie nie bierze na poważnie i drwi praktycznie ze wszystkich własnych pomysłów, które z początku przypadły mi do gustu. Ciężko to nazwać science fiction, bo science tu nie ma za grosz - poza naprawdę imponującymi, policyjnymi pancerzami ze sceny otwarcia i jedną planszą miasta z zakończenia, cała reszta to jedynie bardzo pogmatwane fiction. Niby tworzy przy tym fabularne pętle, które do pewnego momentu mają nawet sens, by potem zerwać je i zupełnie porzucić. Do tego ta irytująca muzyka...
czytaj dalej
little_emm
8
"What kind of dream is the one you are going to meet?"
czytaj dalej
Mateusz Stępień
9
Nieodrodny kuzyn kina Piotra Szulkina i Piotra Andrejewa. Zapowiedź wszystkich fascynacji Oshiiego
czytaj dalej
Łukasz eR
8
Oh yeah, gatunkowo-formalno-fabularne wroty odczepione! Prawdziwy totalitaryzm jest wtedy, gdy ramen staje się wyklęty i schodzi do podziemia
czytaj dalej
Igor Zapadka
8
Requiem dla poczytalności Mamoru Oshiiego, film jest zdecydowanie stylowy, miesza ze sobą motywy i przeróżne formy. Klimat przezabawny, postacie przerysowane, a sama historia ma ADHD, ale chłonęło się to bardzo dobrze. Zupełnie coś innego niż się spodziewałem, jest tu dystopijnie, ale nie przygnębiająco.
czytaj dalej
1
2
3
4
Popularne
Lalka
Opinie
Małe rzeczy
Opinie
Resident Evil
Opinie