Czwartek

Thursday

1998 1 godz. 25 min.
7,2 5 213
ocen
7,2 10 5213
2 908
chce zobaczyć
powrót do forum filmu Czwartek
  • zwichrowaniec ocenił(a) ten film na: 7

    Ktoś napisał, że to trochę taki film podobny do twórczości Tarantino, trochę w tym prawdy, a trochę bujdy.
    Primo - końcówka, Tarantino nie rozwiązuje akcji w taki sposób, "żyli długo i szczęśliwie" to na pewno nie motto Quentina. U niego do samych napisów końcowych nie jesteś pewien czy ktoś jeszcze nie zginie, czy komuś nie utną palca... itp.
    Secondo - nieprzewidywalność. Podobieństwo jest tu spore. Jedna lokalizacja, wiele postaci, każda wnosi coś innego do życia głównego bohatera, ograniczona przestrzeń, a jednak co chwila dzieje się coś nieprzewidywalnego (jak np. śmierć Dallas i pojawienie się "psychola artysty"). Ale mało zwrotów akcji. W filmach porównywanego reżysera, nie wiadomo w którą stronę zwróci się akcja. Reżyser tworzy osobliwy klimat.
    Terzo - Postacie. Tu wiele wspólnego znajdziemy. Dobór ich ma niebotyczne znaczenie, i tu i tu, to właśnie na ich historii ma się wypromować film. Wśród wielu musimy się domyślać kim są i samemu dopisać ich życiorys, ale widząc murzyna z marihuaną, możemy sobie wyobrazić z jakiego gangu przyjeżdża. To pobudza naszą wyobraźnię. Zastanawialiście się, kim w ogóle jest Dallas, że tyle wie o Nicku i Caseyu? Samotna nimfomanka, szukająca towaru i pieniędzy. Jedni powiedzą, że była byłą dziewczyną któregoś, inni, że zwykłą prostytutką którą wychaczyli gdzieś, a inni znowu, że tylko wspólniczką w brudnych interesach obu "dżentelmenów". Od tego w jaki sposób zinterpretujemy je zależy nasz odbiór filmu.
    Poza tym sporo krwi, a reżyser nie bał się żadnych odważnych scen.

    Ocena: 7,5/10 - za to że zakończenie było odbiegające od całości, no i w sumie chwilę się spóźniłem więc nie wiem tak do końca jak wyglądał początek.

  • El_Magiko ocenił(a) ten film na: 8

    zwichrowaniec po 1 to tutaj tez do samego konca nie wiadomo jak to sie skonczy. po 2 to jackie brown mialo bardzo podobne zakonczenie np
    co do tej nieprzewidywalnosci i liczby zwrotow akcji to nie wiem skad to wziales, ten punkt zbudowales chyba wylacznie w oparciu o pulp fiction