Wampiry od Tromy (a w zasadzie jeden, płci żeńskiej). Obowiązkowo szokująco tanio, ale na szczęście nie aż tak nieporadnie, jak należałoby oczekiwać. Tak po prawdzie, film jest na nieco lepszym poziomie niż większość produkcji z wytwórni Kaufmana, a głównym wabikiem nazwisko - wówczas jeszcze nikomu nieznanego -...
niezła jazda, a nawet odlot,
sceny w knajpce - odlot, sceny w sypialce - odlot, sceny w domu boga ojca - też odlot, sceny na autentycznej nowojorskiej chacie laurence'a fishbourne'a - jeszcze większy odlot
(pluszowy miś, rozlettermaniony reagan i zacronenbergowany telewizor)
od dziś mój ulubiony james bond...