Film

2007 2 godz. 8 min.
4,8 113
ocen
4,8 10 113
64
chce zobaczyć
{"id":"452361","linkUrl":"/film/Densen+Uta-2007-452361","alt":"Densen Uta","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/23/61/452361/7170880.2.jpg"}
Grupa młodych Japończyków próbuje poznać tajemnicę pewnej piosenki. Legenda głosi, że każdy, kto ją zaśpiewa, popełni samobójstwo.
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}

Film opowiada historię Riku (Ryuhei Matsuda), redaktora trzeciorzędnego brukowca, który trafia na informację o samobójstwie nastolatki. Podczas, gdy media wiążą ten wypadek z falą okrucieństwa w szkołach, Riku ma na ten temat inne zdanie. Razem z uczennicą Anzu (Yuko Oshima) odnajdują w internecie przebój z lat osiemdziesiątych,Film opowiada historię Riku (Ryuhei Matsuda), redaktora trzeciorzędnego brukowca, który trafia na informację o samobójstwie nastolatki. Podczas, gdy media wiążą ten wypadek z falą okrucieństwa w szkołach, Riku ma na ten temat inne zdanie. Razem z uczennicą Anzu (Yuko Oshima) odnajdują w internecie przebój z lat osiemdziesiątych, zatytułowany Boku no Hana (My flower). Okazuje się, że wszyscy, którzy śpiewali tę piosenkę, popełnili samobójstwo. Riku i Anzu muszą znaleźć sposób, by przełamać klątwę i uratować przed śmiercią swoich przyjaciół. Przekonają się, jak prawdziwa może być miejska legenda....

na podstawie
Yasushi Akimoto (materiały do scenariusza, historia)
studio
AKS Co. / Densen uta Film Partners / Dentsu / Więcej...
data produkcji
2007
tytuł oryg.
Densen Uta
inne tytuły
伝染歌 Japonia
Więcej...
Zdjęcia do filmu nakręcono w Mishimie i Tokio (Japonia).
Inspiracją dla twórców filmu był utwór Gloomy Sunday, skomponowany w 1933 roku przez Węgra Rezső Seressa. Uważa się, że piosenka stała się przyczyną setek samobójstw. Samobójstwo popełnił też kompozytor utworu i jego była kochanka.
Film miał bardzo ciekawą kampanię promocyjną. W wybranych toaletach centrów handlowych w modnej dzielnicy Tokio, Shibuya, w różnych miejscach (np. na papierze toaletowym) umieszczono kody QR. Kod QR to alfanumeryczny dwuwymiarowy matrycowy kwadratowy kod kreskowy, wynaleziony przez japońską firmę Denso-Wave w 1994 roku. Kody te są bardzo popularne w Japonii i wykorzystuje się je zwłaszcza w przypadku aplikacji przeznaczonych dla użytkowników telefonów komórkowych. Posiadacz telefonu z odpowiednim oprogramowaniem może zeskanować taki kod i dzięki temu uruchamia aplikację, np. przeglądarkę, która przekierowuje go na odpowiednią stronę www. W przypadku kampanii reklamowej filmu kody QR zastosowano do zaszyfrowania krwawych obrazków, klipów wideo i dzwonków z motywem przewodnim filmu. Złowieszczą melodię można było usłyszeć również po wciśnięciu guzika, umieszczonego obok spłuczki, który zwykle emituje dźwięk wody płynącej z kranu, co ma służyć zagłuszaniu odgłosów czynności fizjologicznych.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • horror???

    lukas_allien ocenił(a) film na 3

    nie spodziewałem sie nic nadzwyczajnego po tym filmie ale liczylem na horror a nie milosną baśniową opowieść. O ile pierwa połowa filmu wypada dość znośnie tak w kolejnej połowie wszystko co miało w tym filmie moc by go oglądać wyparowało... ledwo dałem rade sprostać kolejnej połowie filmu...lało się jak ... więcej

    • Lekka kpina z horrorów

      Saya ocenił(a) film na 5

      ale miejscami twórcy gubią się w założeniu - czy zrobić typowy pastisz, czy jednak potraktować temat bardziej serio. Radzę oglądać z dużym przymrużeniem oka :)

      • Ring w wersji AUDIO

        Krzakkk ocenił(a) film na 6

        ale może być.... powiedzmy 6/10 http://www.irfree.com/2008/10/ 13/the-suicide-song-2007-retai l-dvdrip-xvid-cowry/

        • Super film

          djcom17

          jest Spoko 9/10

          1
          • Beznadzieja, którą omijajcie z dala

            stasiuvino ocenił(a) film na 1

            Co to miało być?! Niezmiernie rzadko wystawiam 1, gdyż uważam, że większość filmów, nawet tych bardzo słabych ma jakiś wątek, jąkoś zaletę, która decyduje o nocie wyższej. Dodatkowo jestem fanem horrorów a azjatyckich szczególnie. Niestety ten ochłap nie zasługuje nawet na 2. ... więcej