"Desperatki" to na pewno nie jest film zły. Scenariusz jest interesujący, choć muszę przyznać, że zawsze mialem słabość do filmów o okradaniu banków. Nieudany wydaje mi się jednak wątek miłosny. Drażni, niewiele wnosi do wydarzeń i jest do bólu przewidywalny. Niestety pozostałe wątki również nie są pozbawione słabych...
więcejO czarnoskórych ich życiu, problemach...i w końcu gangsterką się wszystko kończy... w USA mają problemy a ciekawe jakby se w Polsce poradzili żyjąc za 600 zł. ??? Ech te amerykańskie kino :-) ale pioseneczkę pamiętam...śpiewały ją 4 czarnule kilka lat temu.. What's yoy gonna do??? coś takiego...hehe!!!